czwartek, 13 kwietnia 2017

Sophina z Moxie Girlz i jej nowe JA

Trzaskam kolejne peruki akrylowe dla lalek. Jest z tym sporo zabawy ale efekt w porównaniu z moimi dotychczasowymi "włosianymi" eksperymentami jest rewelacyjny. Chcecie zobaczyć? No to już!

Pamiętacie pewnego słodziuchnego "łysolca"...Sophinę z Moxie Girlz?


Tak wyglądała w swojej pierwszej peruce i oryginalnej sukieneczce:



A tak prezentuje się w swoich nowych włosach i nowym stroju :)





Prawda, że widać różnicę ;)

Akrylowe włoski są o wiele milsze w dotyku i chętniej współpracują z fotografem podczas sesji zdjęciowej. 

To nie koniec moich eksperymentów z perukami ...poza tym, że kupiłam wór włóczek z których będę robić kolejne peruki akrylowe mam ochotę poeksperymentować z przędzą z alpaki. Sama bym ją farbowała i tworzyła tęczowe peruki. Muszę tylko dorwać gdzieś odpowiednią przędzę i sprawdzić czy to co sobie wymyśliłam da się w warunkach domowych wykonać :D

Do miłego!


22 komentarze:

  1. wspaniale wycieniowałaś włosy
    a kolor absolutnie szałowy!
    oby pomyślnie przebiegły Twoje
    kolorowe eksperymenty :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Kolor i mnie chwycił za serducho chociaż zazwyczaj wole rude, a nie bordowe :)

      Usuń
    2. Moniko! po Twoim poście - zatęskniłam za tymi barwami
      na moich włosach i po roku paradowania z siwym fryzem
      zainstalowałam hennę pt."burgund" - nosiłam już mahonie,
      wiśnie, oberżyny - mocne kolory, pozazdrościłam lali :)

      Usuń
    3. Hehehe ...no to extra! Dobrze czasem coś w sobie zmienić 😉

      Usuń
  2. Rewelacyjnie wygląda.powodzenia w realizowaniu nowych projektów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super efekt z peruką, wygląda zupełnie inaczej i zdecydowanie zyskała dzięki tej fryzurze. Jestem bardzo ciekawa kolejnych wigów z włóczki. Sama również noszę się z zamiarem chociaż wypróbowania tej metody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz się do pracy - dla takich efektów warto się pomęczyć :)

      Usuń
    2. Muszę potwierdzić że trochę pracy z tym jest ale efekt fajny ☺ zrobiłam jedną perukę włóczkową i fajnie się układa. Wygląda naturalniej niż sztuczne włosy 😀 ale nie każfa włóczka daje dość długie pasma. Spróbować warto i polecam ☺

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Cudna ta peruka. Muszę zdobyć akryl odpowiedniego koloru i spróbować, choć boję się, że nie potrafię zrobić tak ślicznej tak Twoje.
    Wesołych, zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź sobie video-tutoriale w sieci i próbuj ...mi pierwsza też wyszła taka sobie, a przy kolejnej już jakoś to lepiej ogarnęłam 😉

      Usuń
  5. Piękna peruka :) też mam zamiar coś podziałać w tej materii :)
    Wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę Wesołych Świąt ....oraz owocnego działania w materii lalkowych "vigów".

      Usuń
  6. Powaliłaś mnie tą peruką! Jest perfekcyjna! Jak Ty to robisz, że wszystko Ci się udaje?!
    A jak tam praca z butami? Działasz jeszcze w tym temacie?
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moja peruka Ci się podoba. Niestety to nie jest tak, że mi się wszystko udaje ...np. wczoraj wywaliłam do kosza gotowe buty dla mojej wielgaśnej Angelique😢 Eksperymentowałam z nowym klejem, który miał lepiej przymocować eko skórę do odlewu żywicznego ...ale się rozlał po całym buciku i praca poszła na marne. Tak więc z butami działam ...marzy mi się wypuszczać całe kolekcje mini butów dla różnorodnych lalek ...zobaczymy czy to się uda 😉

      Usuń
  7. Zrobiła się z nastolatki kobieta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale że te włosy to z włóczek??!! :o A tak po za tym to super peruka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z włóczki, z włóczki 😉 ...jak mamusie kocham! 😀

      Usuń
  9. jaka cudna lala a ten kolor wlosow zachwyca <3

    OdpowiedzUsuń