piątek, 17 marca 2017

Domek dla Roksany - PODDASZE

 
Skończyłam sypialnię i poddasze :) ...niestety to chyba stanowczo za dużo zdjęć jak na jeden post zatem na razie pochwalę się tylko poddaszem :)
 
 
Zaczynamy do zdjęcia poglądowego całości -jak widać na poddaszu mieszkają dwie osóbki :)
 
 
 
 A teraz zaczynamy oglądać szczegóły. 
Kierujemy zatem uwagę w stronę kącika sypialnianego.
 
 
 
Tu muszę dodać, że łóżka nie są w całości mojej produkcji. Zupełnie przez przypadek trafiłam na gotowca od Simby w cenie promocyjnej. Za łózko z dwiema laleczkami zapłaciłam przysłowiowe grosze bo opakowanie było zdewastowane. Same łóżeczko okazał się dobre! Super! ...chociaż w oryginalnej wersji prezentowało się raczej biednie.

 
 Łóżko piętrowe można rozłożyć na dwa pojedyncze łóżeczka.
Aby "wzbogacić" nabytek pozbyłam się oryginalnej "pościeli" i uszyłam coś bardziej kolorowego i mięciutkiego. Dorobiłam też modelinowe "pluszaczki".

 
 
 
Po obejrzeniu części sypialnianej kierujemy się do "bawialni" :)

 
 
Tu znajduje się mnóstwo miniaturowych zabawek i akcesoriów.
Zaczynamy oglądanie od regału z Empiku, w którym dorobiłam tylną ściankę w groszki.
 
 
 
Miniaturowe postacie z bajek zorganizowała moja córa :)

 
 
Ja dorobiłam miniaturowe zabawki z modeliny :)
 



 
Ze skarbnicy "przydasi" wydobyłyśmy konika i akcesoria "konne".
Lalunia była w zestawie z łóżkiem piętrowym - będzie to pierwsza mieszkanka poddasza :)

 
 
Obok regału umieściłam mini domek...
 
 
 
...który jest lampka nocną :)
 
 
 
Ponieważ lampka wyglądem przypomina chatkę krasnali dorobiłam też kilka kolorowych filcowych krasnoludków :)
 
 
 
Na prawo od regału umieściłam stolik z krzesełkami - wydobyty ze skarbnicy "przydasi". 
 
 
 
Aby stolik nie stał pusty dorobiłam miniaturowe kredeczki i kartki :)
 
 
 
Spostrzegawczy dostrzegą obok stolika hulajnogę - to kolejny "przydaś", który długo czekał aż będzie potrzebny ;) Poniżej z hulajnogą pozuje druga mieszkanka domku dla Roksany. Ta laleczka również była dodatkiem do łóżka piętrowego :)
 
 
 
Na samym środku poddasza umieściłam różowy dywan - zrobiony z maty stołowej :)
Na dywanie "bawi się" psia rodzinka  (pozostałość po "dzieciństwie" mojej Angeliki)...

 
 
oraz "walają się" kolejne miniaturowe zabawki :) 




Na koniec dzisiejszego wpisu króciutka relacja z dobrej zabawy mieszkanek poddasza :)
 

 
 

 
 Do miłego!
 
 

6 komentarzy:

  1. One tam mają jak w raju! Ależ fantastyczne łóżeczka! I zabawki! I stoliczek z krzesełkami! I kredeczki! I krasnale! Normalnie nie mogę, takie to fajne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wszystko :) aż żałuję że nie mam gdzie takiego domku sobie postawić żeby sobie go pourządzać :)))) Wszystko wychodzi bardzo pięknie, Roksanka na pewno będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ty to wszystko pięknie robisz.mi tak nie wychodzi.cudz tworzysz.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej mnie urzekły zrobione przez Ciebie miniaturowe zabawki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko tak mi się podoba, że oczu napaść nie mogę, ale najładniejsze są Twoje modelinowe zabawki, urocze misiaczki, lale, no i te krasnoludki super. Chętnie bym się z Roksanką pobawiła tym domkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zachwyciłam się twoimi TWORAMI ♥

    OdpowiedzUsuń