piątek, 10 marca 2017

Domek dla Roksany - KUCHNIA

 
 
Kuchnia wreszcie gotowa! :)
 
Przyznaję ...poszłam na łatwiznę posiłkując się gotowcem i kupując zestaw kuchenny firmy Simba ;)
Wierzę jednak, że to strzał w dziesiątkę, bo w skład tego zestawu wchodzi mnóstwo drobnego wyposażenia kuchennego, które ja robiłabym tygodniami. Dodatkową zaletą zestawu jest jego kolor ;) Jak się okazuje to jeden z ulubionych kolorów Roksany.
 
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym na kupnym zestawie skończyła. Dorobiłam więc stoliko-ławę, drobne wyposażenie, modelinowe jedzonko i kolejne kwiaty ;)
 
Zestaw kuchenny Simby "dorwałam" w cenie promocyjnej w ToysRus. Poza lalką, której tutaj nie zaprezentowałam w jego skład wchodzą:
 
1.Lodówko-zamrażarka

 
2. Ciekawy wytwór w stylu wszystko w jednym ;)

 
3. Naczynia i sztućce wszelakie

 
4. Troszkę jedzenia ;)

 
 
Wszystko rozpakowałam i umieściłam w przygotowywanym przeze mnie domku aby ocenić jak to się prezentuje i ile miejsca zostaje na stół z krzesłami. Tak! Dobrze widzicie ;) W wersji pierwotnej w kuchni miał być stół z krzesłami. Dwa popołudnia spędziłam na wypracowywaniu z czego i jak zrobić krzesła. Miały być takie "cukierkowe" z pokrowcem do samej ziemi. Od siedziska do ziemi pokrowiec miał być mocno marszczoną falbaną. Z tyłu każde krzesło miało mieć słodziuchną kokardkę. Po tym jak już się namęczyłam i jedno krzesło prawie skończyłam "przymierzyłam" je do domku ...a wtedy dotarło do mnie, że na wymyślony przeze mnie stół z krzesłami nie ma w kuchni wystarczająco dużo miejsca. To wszystko owszem może i wejdzie ale raczej "na wcisk"! Musiałam zmienić koncepcje i zrobić coś bardziej zwartego ...i tak urodziła się stoliko-ława :)
 
 
Na koniec prac poświęconych "lalkowej kuchni" wzięłam się za kwiaty i modelinowe jedzenie - tu na szczęście pomogła mi moja córa :) Chociaż ona już jakiś czas temu "wyrosła z lalek" to z chęcią pomaga mi w robieniu domku dla Roksany. Oto co udało nam się dla Roksanki zrobić:
 
1. Warzywa i owoce
takie jak: winogron, banany, zielone jabłuszka, morele, śliwki, ćwiartki arbuza, kukurydzę w kolbach, pomidorki, sałatę, ogórki, marchewki i "młode" ziemniaczki :)

 
 
2. Drobne smakołyki

 
...w tym lody :)
 
 
 
3.  Kwiaty
tym razem poza ukochana przeze mnie paprocią powstał również bukiet kwiatów ciętych :)
 
 
 
 
4. Sadzone jajka i bułeczki

 
 
 
 
Dodatkowe talerzyki, maty stołowe, patera i deseczka do krojenia powstały ....z konieczności.
Jak tylko zaczęłam wszystko "umieszczać" w domku okazało się, że nie ma na czym wyłożyć przygotowanych smakołyków podczas spożywania "lalkowych posiłków" ;)
 
 
 

 
 
To tyle jeżeli chodzi o szczegóły powstawania i efekty prac dotyczące "lalkowej kuchni" w domku dla Roksany. Tak jak poprzednio moje lalki "władowały się" do gotowego pomieszczenia kuchennego na zdjęcia pamiątkowe ;)
 

 
 
Do miłego!
 
 


12 komentarzy:

  1. No i bardzo ładnie :-) Zabawa na 102! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyszła ta kuchnia.a twory modelinowe sama bym zjadła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jestem pod ogromnym wrażeniem, po prostu zbieram szczękę z podłogi :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko pięknie, ale gdzie tutek, jak zrobić stoliko - ławę?
    Efekt wspaniały. Zdjęcie ze śniadanka wprost urocze. Tyle ślicznych drobiazgów. Z niecierpliwością czekam na dalsze pomieszczenia. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  5. No Jesteś WIELKA !!!!!!!!!!
    Wszystko wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna stoliko-ława, a i dodatki Wam super wyszły - jedzonko wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę, jak suto i elegancko zastawiony stół na koniec. Dobrze to wyszło, te detale i różnorodne miniaturowe elementy nadają uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "ciekawy wytwór wszystko w jednym" sprawdziłby się
    i w większym wymiarze - zwłaszcza, że jak widzę, ma
    też uchwyty/haki na chochle czy inne akcesoria :)))

    całość przyjemna dla oka - Roksana rozpieszczana na maksa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Absolutnie zachwycające! Jestem pod takim wielkim wrażeniem, że dech mi zaparło! Wiedziałam, że nas zaskoczysz, ale tą prześliczną kuchenką mnie powaliłaś! Ilość detali, cudne meble, ława ze stolikiem jest rewelacyjna! Nawet o jedzonko się postarałaś i o kwiaty! Chyba też muszę w przyszłości próbować zrobić coś podobnego!
    Te Twoje lale mają się u Ciebie wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie to wygląda:) Wszystkie te małe szczególiki sprawiają, że wnętrze żyje:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całość wygląda wspaniale !!! Tylko pozazdrościć Twoim lalkom :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko! Przecudna kuchnia, wszystko takie dopasowane :) Też mi się marzy taki piękny domek dla córki, ale na razie jest za mała i wszystko jej się w rękach rozsypuje :) Mała niszczycielka :) Może kiedyś, kto wie :D

    OdpowiedzUsuń