poniedziałek, 4 stycznia 2016

Gigantika

 
Szukałam... szukałam... aż pewnego dnia wybrałam!
 Wielka! Przepiękna! Bledziocha z kasztanowymi włosami ... CUDO!
 
KLIK i KUPIONA!
 
Za jakiś czas niespodziewana wiadomość: "Z powodu braku towaru zwrot pieniędzy"
 
...ale jak to? przecież już była moja!
 
Ponowne poszukiwania... aż niewiarygodne, że udane. Jest identyczna! Tym razem licytacja... 
Udało się! Cena nawet niższa! Uff!
 
...tygodnie oczekiwań ...leci to mnie zza oceanu!
 
Otwieram pudełko...
 
....i co widzę?
 
 
 
 
 
...ani to blade, ani o kasztanowych włosach!
 
 Ale jak to możliwe? Jak.. to ...możliwe???
 
Myślę: "Czy ja komuś powiedziałam, że podobna lalka też mi się podoba ale jest pięć razy droższa? Nie!  A poza tym odkryłam ją jak już bledziocha była kupiona!..."
 
...więc to przypadek?! To przez pomyłkę ktoś spakował nie tę lalkę, za którą zapłaciłam tylko podobną do tej, o której sobie marzyłam?!
 
Miliony lalek na świecie.... To nie możliwe!
 
Ale jednak trzymam ją przed sobą, myśli buzują mi w głowie... "Co z tego, że jest piękna, pewnie jest droższa.... a co jeśli będę musiała ją oddać?" Ani przez chwilę nie pożałowałam bledziochy. Już bałam się, że ta zostanie mi zabrana! A nade mną stoi dobra dusza, która tę lalkę wiozła przez pół świata i czeka co powiem ....a mnie zatkało!!!
 
Dopiero po chwili, ciągle niedowierzając cicho szepnęłam: to nie ta...
 
Głupia! Jak mogłam to powiedzieć?! ....ale już nie było czasu tłumaczyć, że o podobnej marzyłam!
 
...Kraków. Gwar! Wrzawa! Pełno ludzi w około. To będzie wielka rodzinna impreza! ...zerwałam się ...trzeba jeszcze się ubrać i wyszykować dzieci  ...wychodzimy na uroczystą, świąteczną kolację. Rodzina zjechała się z całego świata! 
 
------------------
 
Następnego dnia po powrocie do Wrocławia analizuję fakty.
 
Wybrałam: "Evening Rainbow Parnilla".
 (UWAGA: to zdjęcie jest kradzione!)
 
 
Oszalałam na punkcie: "Angelique Loves Lingerie".
 
 
 
  (UWAGA: to zdjęcie jest kradzione!)
 
 
Dostałam: "Evening Angel Angelique".
 
 
  (UWAGA: to zdjęcie jest kradzione!)
 
 
 
Widziałam ją nie raz!  ...ale nigdy! ...przenigdy bym jej nie wybrała przez te związane włosy! A jak by się okazało, że są krótkie i kiepskie? Marzyłabym dalej o tej mega drogiej, a tą bym pomijała ...pomimo iż cena jest o wiele niższa! Parnilli w ogóle nie żałuję. Może jeszcze kiedyś ją kupię ...ich jest tyle, że co kolejna to piękniejsza!
 
Wróćmy jednak do mojej czarnuli! Włosy rozpuściłam jeszcze w hotelu - zaraz po imprezie. Na szczęście okazały się przepiękne! Długie, czarne, mięciutkie i lekko pofalowane :) W domu od razu zaczęłam kombinować z ...butami :) Tak! Przecież takie wielkie i piękne stopy nie mogą być gołe! Z modeliny zrobiłam wzór koturny pasującej na lewą i jednocześnie prawą nóżkę. Rozpakowałam silikon formierski i zaczęłam zabawę z robieniem formy. Pierwsza nie do końca wyszła. Druga okazała się przyzwoita. Jak to już mamy to czas na pierwsze odlewy. Wyszły nie najgorzej. Szybko maźnęłam je farbką, zaplanowałam resztę i zaczęłam kombinować z ubraniem i biżuterią.
 
 Widziałam, że jak już będę miała gotowe ubranie to przerwę kończenie butów aby pochwalić się w końcu tą cudowną lalunią ...i tak się też stało! Właśnie się chwale :) A buty jak skończę to pokażę ...na razie posklejane paski schną :)
 
Oto imienniczka mojej córci :)
 







 
 
...i jej słodko wielgaśne dłonie:


 
...i wielkie ale za to wdzięcznie piękne stópki:


 
 
...i moje odlewy koturn :)
 


 
 
Na koniec jeszcze fotka w najnowszym uszytku - zapowiedź kosmicznej lalkowej kolekcji wiosennej! Marzy mi się stworzyć coś, co będzie się nadawało na sprzedaż takie Parczunowe komplety: ubranko + buty :) Może trafi się ktoś odważny i chętny na moje wyroby ...cel jest szczytny! Kompletuję lalkową listę życzeń... a na niej  mam już same mega drogie okazy :) :) :)
 

 
 


PS: KASIA DZIĘKUJĘ!!! :)
 
 
 

37 komentarzy:

  1. Jest śliczna, a jak się ostatecznie rozwiązała sytuacja z pomyłkową wysyłką? Będziesz musiała lalę oddać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie nie napisałam nic o zakończeniu tej historii ...dla mnie oczywiste, że skoro lalkę pokazałam to już jest moja i koniec :) Nic mi nie wiadomo o tym, żeby sprzedający się odezwał i chciał zwrotu ;) a ja chyba już nawet nie dopuszczam do siebie takiej myśli ;)

      Usuń
  2. Lalka naprawdę ładna. Te rzęsy, ciałko, włosy. Piękna laleczka. No i ciuszki dla niej uszyte również wspaniałe. Mam nadzieję, że kwestia pomyłkowej przesyłki się wyjaśniła i lala zostanie :) Faktycznie, szkoda by było. Pozdrawiam i życzę spełnienia marzeń w kwestii ubrankowo - bucikowej.

    OdpowiedzUsuń
  3. To się nazywa zrządzenie losu :D
    ... no i jednak koturny?
    a gdzie szpilki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A schną! :) ...ja nigdy z nich nie zrezygnuję i w końcu będę trzaskać takie szpilunie, że szczęka wszystkim opadnie ;) ...a tak w ogóle szpilkami miałam się pochwalić dopiero za czas jakiś ....a teraz już nie będzie niespodzianki :P

      Usuń
  4. jestem zachwycona tą POMYŁKĄ -
    Ona jest PRZEPIĘKNA - choć ja bym
    te rzęsiska mooocno skróciła ;P

    olsniewająca cyganeczka Ci się trafiła ♥

    całuśne usteczka i ten nosek - wprost
    do schrupania - tak więc nie żałuj, masz
    wspaniałą Istotkę do strojenia ♥

    a malinowe koturny wyglądają obiecująco...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cuuuuuuuudna !!!! Te wielkie panny od Tonnera są niesamowite, mają takie piękne buzie , łapki, stópki w ogóle wszystko :) Mam Evangeline i Ellowine marzę o Parnili i Angelik ale na razie są w strefie wzdychań i omdleń :) Koturna jest super, a mogłabyś zdradzić z czego jest zrobiona ? Moje panny na razie bose biegają .....wstyd ale jakoś buty nie koniecznie wychodzą :( Mam nadzieję, że pomyłka wyjaśni się na Twoją korzyść i panna bez żadnych przeszkód zostanie z Tobą :) Pozdrawiam gorąco w ten mroźny dzień !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :)

      Koturny to odlewy z żywicy epoksydowej. Jest z tym trochę zabawy ...najpierw trzeba zrobić wzór. Ja swój zrobiłam z modeliny. Później ze specjalnego silikonu robię formę. Na koniec robię odlewy. Na razie eksperymentuję ...ale jak tylko uznam, że już mi to wychodzi bez zastrzeżeń to przygotuje tutka :)

      Usuń
  6. Hmm, śliczna, ale wolałabym tę Loves Lingerie. Niebieska bluzeczka jest cudna. Ciekawa jestem jak wyjdą buty. Może mały tutek, jak się robi takie cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz ...a mnie ta moja czarnula tak złapała za serce, że już nie chcę żadnej innej ;)

      Tutek kiedyś będzie ...ale dopiero jak uznam, że wszystko wychodzi mi idealnie ;)

      Usuń
  7. Mając do wyboru jej bladolicą koleżankę i ją, nawet bym się nie wahała. Ta jest cudna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ historia! Jeśli sprzedający nie zauważył nawet pomyłki, a Ty jesteś zadowolona z otrzymanego towaru, to jest okej :D
    Ciekawa czarnulka, chociaż kompletnie nie znam tego typu lalek. W każdym razie w Twojej stylizacji i ubrankach wygląda zjawiskowo.

    Bardzo ciekawa jestem Twojej wiosennej kolekcji ciuszków. Czekam też na prezentację szpilek i koturn Twojego dzieła. Jeśli kiedyś zdecydujesz się na sprzedaż detaliczną dla barbiowatych, to ja już ustawiam się w kolejce ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ...faktycznie tak bardzo chciałam się nią pochwalić, że nie napisałam o niej zbyt wiele. Przy okazji to nadrobię ;)

      Usuń
  9. Gratuluję, lalka jest zwyczajnie super!:-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję, jest prześliczna! Ach, i oczywiście czekam na zdjęcia ubranek :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Lalka jest przepiękna, ma niezwykłą, pełną wyrazu twarz, wspaniały kolor skóry. Fajne te koturny :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie są takie piękne... Ochhh... i takie nieosiągalne! Zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie do końca się z tym zgodzę, że nieosiągalne ...w zasadzie 10 barbioszek za 35/40 pln = taka wielka czarnula ...oczywiście jak dobrze trafisz ;)

      Usuń
  13. Nie mogę uwierzyć, że dziwnym zrządzeniem losu otrzymałaś lalkę podobną do tej, o której marzyłaś! Nie jest to wprawdzie Loves Lingerie, ale Twoja jest ogromnie czarująca i piękna! Wspaniale już się prezentuje a Twoja inwencja twórcza nada jej swoistego charakteru i indywidualnego wyglądu! Czekam z niecierpliwością na wspomniane komplety i tutorial z tworzeniem obuwia!
    Pozdrawiam i cieszę się razem z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziecko mi powiedziało: Ty to masz szczęście! ...i faktycznie mogłam dostać coś co mi nijak nie leży ...a jest takich lalek całkiem sporo! To by był klops! Ale odpędzam te myśli ;)

      A tutek na buty na pewno będzie ...ale muszę zamówić materiały, bo kupiłam wszystkiego tylko po troszkę ...tak na próbę ;)

      Usuń
  14. Gdy ją zobaczyłam to aż mi dech zaparło w piersi:) jest cudna, niesamowita, i aż brak mi słów. Ja niestety na razie mogę sobie o tych lalkach pomarzyć. Może kiedys:) pozdrawiam i w Nowym Roku życzę Ci spełnienia wszystkich lalkowych marzeń. Co do kolekcji ubranek i butów lalkowych będę stałą klientką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehhe ...dzięki i miło mi słyszeć, że są już chętni na ciuszki :)

      Usuń
  15. Miałam okazję miętosić Parnillę Zurineczki ...
    To prześliczne lalki z pazurem :), Twoja jest zjawiskowa :):) i będzie oczywiście świetnie odziana , jak reszta Twoich lalek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW! nie miałam pojęcia o istnieniu tych lalek. Ciekawe stawy kolanowe...

    OdpowiedzUsuń