niedziela, 21 czerwca 2015

Chińczyki :)

 
Bohaterkami dzisiejszego wpisu będą dwie laleczki typu "Made in China".
 
Pierwsza z nich trafiła do mnie z Olx.pl. Zdjęcie było raczej kiepskiej (żeby nie napisać fatalnej) jakości, a ona leżała na wielkiej stercie przeróżnych lalek. Ubranie i wielkie kozaki przykrywały całe ciałko. Wielki kołtun na głowie raczej odstraszał aniżeli zachęcał. Jedynie nietypowe oczy i zamknięte usta kusiły.
 
Lalunia okazała się chińskim wynalazkiem ...chyba ma być Bellą.
Ciałko ma okropne ...wielkie bary + talia osy. Dobrze, że chociaż nogi to nie dwa chude patyki :)
Z włosami nic nie da się już zrobić - kwalifikują się do rerootu. Natomiast twarzyczka ma coś w sobie. Mnie zauroczyła już dawno na kiepskim, nieostrym zdjęciu :)
 


 

 
 
  
Druga lalunia to całkiem udana podróbka Mackie znaleziona w Pepco. Lala w promocyjnej cenie kosztuje tam niecałe 13 zł. Pewnie nigdy bym jej nie kupiła gdyby nie ciekawość. Zaintrygowały mnie bowiem jej ...nogi :) 
 
Przed Wami chińska Mackie wystrojona w sukieneczkę mojej produkcji z wywrzątkowanymi kilkukrotnie włosami.


 
 
...i obowiązkowo ...chińska Mackie vs. Mackie od Mattela :)



 
 
A tak oto lala wyglądała po wyjęciu z pudełka:

 
 
...i zbliżenie na tę cześć ciała, dla której lalunie kupiłam :)

 
 
Trzeba przyznać, że lala ma czadowe nogi i niesamowicie ładne buty :)
 
...natomiast ubranie to porażka - uszyte jest z jakiejś szeleszczącej foli. Ręce z tułowiem łączą się bardzo ordynarnym zawiasem, a głowa kręci się tylko na boki. Nie byłoby w tym wszystkim może i wielkiej tragedii, bo ubranie można uszyć nowe, a ramiona estetycznie osłonić. Niestety ta głowa usadowiona jest tak beznadziejnie, że na zdjęciach robionych na wprost lalka wychodzi okropnie. Trzeba kombinować i robić fotki lekko "od góry". Dopiero wtedy wzrok laleczki skierowany jest na obiektyw, a na zdjęciu nie widać łączenia głowy z szyją.
 
Przeróbka tej nieruchawej głowy będzie nie lada wyzwaniem :]
 
 
 
 

16 komentarzy:

  1. Pierwsza ma śliczna mordkę, a drugą chętnie bym kupiła dla ciałka tzn. tych nóg.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakbym nie wiedziała, że to podróba to pewnie bym się nabrała na tę "Mackie":) A Chinka bardzo oryginalnej urody, cenny połów:)

    OdpowiedzUsuń
  3. niby Bella też wielce b-e-l-l-a ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie powiem, bo mi ta chińska wersja bardzo przypadła do gustu :) Pewnie przez tą ciemniejszą karnację.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hello from Spain: great new dolls from China. They look like Mattel Barbies. Nice photos.We keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  6. Obie są baaardzo ciekawe! Cudne oczy pierwszej i fajne włosy są jej atutami! To pewne!
    Drugą bym pomyliła z Mackie, gdybyś nie napisała, że to nie ona! Owszem, różni się odrobinę, ale tylko w konfrontacji z oryginałem. Naprawdę fajny zakup i ta cena! Atrakcyjna!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bella ma śliczny pyszczek :) , dlaczego w "moim" Pepco nie ma takich lalek ??? :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe znaleziska! Fajnie że je pokazałaś i opisałaś na blogu, ponieważ nie zdawałam sobie nawet sprawy, że tak interesujące kloniki powstają.

    Bella ma niezwykle oryginalną, bajeczną buźkę, tak jak mówisz, ma w sobie to COŚ :)
    A Ruda "Mackie" w gruncie rzeczy jest dość podobna do tych mattelowskich. Włosy po płukaniach we wrzątku prezentują się bardzo dobrze, lśniące, puszyste i ładnie ułożone. Ubraniami nie ma co się martwić, szyjesz je śliczne, nowe lokatorki zawsze znajdą coś dla siebie w obszernej garderobie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeciekawe są obie, gratuluję dobrego oka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Robiłaś rzęsy tej "Belli"?

    OdpowiedzUsuń
  11. Obie śliczne i aż mi się wierzyć nie chce, że to chińszczyzna. No, może ta druga przed zmianą wygląda strasznie nieciekawie, bo włosy wydają się być tragicznej jakości, ale po wywrzątkowaniu to całkiem ciekawa lalka, no i te nogi :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bella z olx jest piękna, ubrałaś ją tak, że nie widać niedoskonałości w jej figurze. :) Co do tej Mackie... Jest śliczna, ma piękną figurę, tylko ten mocny makijaż...
    Gratuluję nowych modelek w zbiorze. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chińska Bella jest piękna- chętnie bym ją widziała u siebie, ale do repaintu. Już widzę jej nowe oblicze...

    OdpowiedzUsuń