niedziela, 24 maja 2015

Cukierkowa Ghoulia

 
 
 
 
Oto piąta MH w mojej kolekcji :)
 
 ...Ghoulia trafiła do mnie na którymś ze spotkań lalkowych. A ponieważ jej poprzednią właścicielką była Karolina (z Mangustowa) dostałam ja w stanie nienaruszonym (tak jak ją stwórca do pudełka wsadził). Jak większość moich lal naczekała się na swoje pięć minut.
 
...oczywiście wstępnie miałam co do niej inne plany - miała zostać siną topielicą. Ale jakoś tak wyszło, że ostatecznie z piżamy i kapci przeskoczyła w "cukierkową" sukienisię z rajtuz :] Ostatecznie Ghoulia dostała też loczki (oczywiście takie robione wg parczunowego "przepisu") i buty Lagoony.
 
Dziś Ghouli pozuje dla Was w cudownym ogrodzie mamusi mojego męża ;)





 
 
 
PS: ...i kto się ośmieli powiedzieć, że to lalka-potwór? :)
 
 
 
Na koniec przypomnienie ....Ghoulia w oryginalnym stroju na spotkaniu lalkowym.
 


32 komentarze:

  1. Jestem ciekawa, co mamusia męża sądzi o zbieraniu lalek ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm ...pozostawię to bez komentarza :)

      Usuń
    2. Ech, a liczyłam na zrozumienie ze strony starszego pokolenia... :-)

      Usuń
  2. Śliczna, uroczo ją zrobiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna, taka subtelna, że nikt by jej nie podejrzewał o tak paskudny charakter.
    A może i charakter u Ciebie zmieniła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...nie dała po sobie poznać (jak dotąd), że ma paskudny charakter ;)

      Usuń
  4. Panna u Ciebie bardzo wypiękniała. Żaden z niej potwór, po prostu młoda dziewczyna, która lubi poeksperymentować z kolorem włosów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe,,, bardzo, bardzo blada młoda dziewczyna.

      Usuń
  5. Piękna jest! A mówię to ja, osoba zazwyczaj mocno odporna na monsterkowe wdzięki ;D
    Idealnie pasuje jej ta stylizacja, sukienka i butki super dobrane, dzięki nim rzeczywiście nie przypomina potworka, jest niezwykle dziewczęca.
    I te zdjęcia - cudo! Wspaniała sceneria. Słowa uznania dla teściowej za pięknie utrzymany ogród :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że nawet osobom odpornym na urok MH się moja Ghoulia spodobała :)

      Usuń
  6. Fajnie ją "złagodziłaś" tą stylizacją:) U mnie akurat mamusia mojego mężusia bardziej mnie wspiera w moim hobby niż sam mężuś:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie jej w tych lokach :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna stylizacja! Sukienka z koralikami powalająca! Loki i cały wizerunek - super! Nie mogę uwierzyć, jak ją zmieniłaś!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna, bardzo podoba mi się motyw koralikowy na sukience oraz pasująca bransoletka i "rękawek"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że to "fikuśne" ubranko się spodobało ;)

      Usuń
  10. ostatnie dwie foty - to jak Miss Hydenn & Miss Jacgueline :)

    przemiana tyleż wspaniała co troszkę dla mnie zaskakująca -
    baaardzo na plus - dotąd nigdy nie spojrzałam na gulkę okiem
    przychylnym - dziś - przecierałam okulary z niedowierzania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze gdy zatrzymywałam się w sklepach przed półką z MH i widziałam kolejne "wcielenia" Ghouli marzyło mi się aby dorwać jedna i zrobić po swojemu ...marzyłam o topielicy a wyszedł taki słodziak i cukiereczek :)

      Usuń
  11. Sliczna
    Pięknie jej w tych loczkach :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że loczki się wszystkim podobają ...bardzo mi z tego powodu miło :)

      Usuń
  12. Ło matko, zasłodziłam się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...a widzisz jakiego słodziaka mi oddałaś :D

      Usuń