poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Jak przeszczepić lalce włosy? - Tutorial

 
 
 
 
Takich tutoriali w sieci pełno. W większości jednak ich twórcy podkreślają, że trzeba mieć saran czy jakieś inne miękkie tworzywo. Ja robię lalkom przeszczepy z najtańszych peruk z allegro :) Wiem, że takie włosy nie każdemu przypadną do gustu ...bo najzwyczajniej w świecie są sztywne jak druty. Mi to jednak nie przeszkadza, bo nie zmieniam lalkom fryzur - lubię coś wywrzątkować i marzy mi się, że tak już zostanie choćby nie wiem co! :D
 
Iwonko i Pawle ...mam nadzieję, że Wam się ten tutek przyda ;)
 
 
Potrzebne narzędzia:
1) szczypce - do przeciągania igły "przez" głowę lalki
2) igły - cieńsza i grubsza

 
 
Na początek pozbywam się starych włosów i dokładnie oczyszczam wnętrze głowy z włosów i kleju.  Maluje główkę lalki farbką w kolorze zbliżonym do koloru włosów, które będę wszczepiała - oczywiście tylko tam gdzie te włosy będą wszczepiane ;)

 
 
Z peruki wycinam "kiść" włosów.

 
 
"Przecinam" kiść aby uzyskać wymaganą długość włosów.

 
 
Od tej strony, gdzie włosy są równiutko ucięte oddzielam małe kępki włosia.

 
...gęstsze, które będą wszywane grubszą igłą w całą głowę poza przedziałkiem i zewnętrznym rzędem wykończającym oraz cieńsze, które będą wszywane cienką igłą w przedziałek i ostatni, zewnętrzny rząd.
 
 
 
Każdą kępkę włosów (od strony równego przycięcia!) zanurzam w wodzie i lekko wyciskam tak, aby skleić włosy ze sobą.
 


Namoczone włosy nawlekam na igłę.

 
 
Wbijam igłę (zazwyczaj) w istniejącą dziurkę...

 
 
...i przeciągam do końca za pomocą szczypiec ;)

 
 
Zawiązuję mały węzełek.

 
 
Drugi koniec włosów ciągnę do oporu (do momentu kiedy guzełek zablokuje włosy w główce). Na poniższym i trzech powyższych zdjęciach widać, że małymi kistkami wypełniam ostatni rząd włosów tzw. wykończeniowy.

 
 
Wypełniam tak całą główkę zostawiając tylko część, gdzie chcę zrobić przedziałek, który robię na koniec bo to taka wisienka na torcie.
 
W części poza rzędem wykończeniowym i przedziałkiem nigdy nie wypełniam wszystkich dziurek a czasem wszczepiam włosy w miejscach gdzie ich oryginalnie nie było ...chodzi o to aby "moje" kępki były równomiernie rozłożone na główce. Dzięki temu włoski będą równomiernie się układały.
 
Rząd wykończeniowy włosów wypełniam zawsze tak jak oryginalnie został nakłuty. Ilość włosów do tych zwykle gęstszych ale drobniejszych dziurek dobieram eksperymentalnie. Wybieram igłę, która mi tych małych dziurek nie porozrywa.
 
Przedziałek często robię w zupełnie innym miejscu, bo oryginalny nakłuty jest krzywo. Zdarza się, że po usunięciu oryginalnych włosów robią się w główce (w miejscu przedziałka) wielkie dziury więc tym bardziej warto przedziałek przenieść w miejsce, w którym można go zrobić na nowo.
 
 
 
Przedziałek to żmudna ale prosta sprawa ;)
Wszywam dwie kistki włosów w odległości ok 2mm od siebie i zakładam je na krzyż.



 
..i tak kistki za kistkami - kolejne pary doszywam tak ciasno jak to tylko możliwe i zawsze zakładam każdą parę na krzyż.


 
 
..w którymś momencie przeczesywane systematycznie włosy zaczynają lekko uciekać do tyłu i przedziałek "się zamyka". Na poniższym zdjęciu widać, że jeszcze tylko dwie pary kistek i już będzie koniec! ;)

 
 
Włosy oczywiście sterczą jak szalone...

 
 
...a po obróbce cieplnej prezentują się już o wiele lepiej.
 
Z wrzątkiem musicie uważać ...polewamy nim zawsze włosy w tę stronę w którą mają się później układać. Jeżeli polewać będziecie po "twarzy" lalki to "zaczeszecie" włosy na tył głowy. Jeżeli polewać będziecie czubek główki to zaczeszecie włosy na "twarz" lalki.... musicie po prostu poeksperymentować ;)
 
Ja polewam wrzątkiem prosto z czajnika i szybciutko, póki jeszcze włosy są gorące, zaczesuje je drobnym grzebyczkiem.
 
...i pamiętajcie im więcej polewacie wrzątkiem tym bardziej włosy ubijacie, a lalkę ulizujecie. Miłej zabawy w stylistów ;)  
 


Na koniec foto mojej nowej-starej laluni jeszcze przed przeszczepem ;)

 
 
 

35 komentarzy:

  1. Fantastyczny tutorial.. a lalka i jej włosy wyglądają rewelacyjnie..

    OdpowiedzUsuń
  2. Tutoriali nigdy dosyć :) a ten jak najbardziej do mnie dociera :) Przymierzam się przygarnąć jakąś głowę do kombinowania, ale odpowiednio ładna mi się jeszcze nie trafiła. Co do włosków, to wypatruję jakiś długowłosych lalek z sh. Bo jak dotąd jedyna próba z peruką zakończyła się średnio. Zresztą, to dość duża głowa była :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a to jest niezły pomysł ;) też kiedyś spróbuję, bo niewątpliwie takie włosy są bardziej "dla lalek" ;)

      Pozdrawiam gorąco

      Usuń
  3. Gdzieś czytałam, zże sztywność i błyszczenie perukowych włosów likwiduje się moczeniem przez kilka dni w płynie do prania (tak jak przy tutorialach na odnowienie Barbie). Nie pamiętam dokładnie co i jak, to były tutotriale odnośnie peruk do cosplayów (żeby wyglądały na naturalne), ale do lalek też się chyba ten sposób nada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a sprawdzę, sprawdzę ....moczyłam już "oryginalne" włosy moich Barbie a nie pomyślałam o perukach ;) Dzięki! :)

      Usuń
  4. Dziękuję za radę na temat grzywki, bo nie wiedziałam, jak ten problem rozwiązać. Piękny efekt końcowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zbliżają się przeszczepy i do mnie wielkimi krokami... dzięki za nieocenione rady!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Ci bardzo Moniko!:)))))) Pędzę już zamawiać perukę na all:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...miłej zabawy ;) ...a czy wspominałam już, że taki reroot to od 6 do 8 godzin się robi? :P

      Usuń
  7. Doskonale pokazana praca! Efektowna fryzura! Dziękuję za pomoc w uzyskaniu fantastycznego przedziałka!
    Serdeczności Moniko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tutek przydaje się też innym czytelnikom mojego bloga (a nie tylko Iwonie i Pawłowi) ;)

      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
    2. Hihi. Ten Paweł to taki upierdliwy i marudny facet :-ppppppp bleeeeeeeeeeee ;-) Zaciukać go igłą albo szpilką!!!

      Ale tutek naprawdę jest na najwyższym poziomie a i efekt zacny.

      /P.

      Usuń
  8. Moniko, jesteś wielka :-))) Serdeczne dzięki za poświęcony czas i super tutorial. Byłem bardzo ciekaw czy na tych perukowych włosach dają się wiązać supełki, czy się nie "rozsupłowują".

    Pozdrówki,

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D ...miło mi, że udało Ci się tu znaleźć odpowiedź na to pytanie. Dla mnie to znaczy, że warto było ten tutek zrobić i na coś się komuś przydać ;)

      Usuń
  9. Same bakłażany ostatnio u Ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, spoko! Już niedługo będą marchewki ;)

      Usuń
  10. Gracias por la explicación. Bonito trabajo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam fantastyczną perukę z cieniutkimi włosami, może tym razem reroot mi się uda. Na razie zrobiłam perukę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś zrobiłam perukę, a nawet dwie ...jednak przekonałam się, że wolę lale z wszytymi na stałe włoskami więc teraz przeszczepiam i przeszczepiam i ciągle denerwuję się, że to tak powoli mi idzie ;)

      Usuń
    2. Szara Sowo: gdzie kupiłaś tę perukę? Ma jakąś metkę, symbol, cokolwiek, co by pozwoliło określić producenta?

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. zawsze intrygował mnie właśnie przedziałek - jestem wstrząśnięta a nie zmieszana!
    mam nową-starą lalunię z fikuśnym pysiałkiem a włosami tylko na czubku głowy -
    tak została zaprojektowana na modłę dawniejszych Petr - nie bardzo mi się widzi na
    dłuższą metę fryz dla Niej w stylu tradycyjnych indiańskich wersji zarezerwowanych
    jednak dla mężczyzn :)))
    popróbuję z supełkami, z przedziałkiem, z grzywką - nie lękam się tych 6-8 godzin!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ....6-8 brzmi groźnie ale jak już się człowiek wciągnie to nie może przestać ;)

      Usuń
  14. Tutorial rewelacja ! Muszę kiedyś spróbować, bo mam bzika na punkcie idealnych włosów u lalek :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dziękuję za sposób na przedziałek :) . Ja też wykorzystuję włosy z peruk , po potraktowaniu wrzątkiem faktycznie zaczynają się ładnie układać :):)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pouczający tutorial!! Czym wyciągasz stare włosy z wnętrza głowy? To chyba najbardziej parszywa robota, pęseta nie bardzo daje radę (łapie jakieś pajęczynopodobne drobinki), a szczypczyki-kombinerki (podobne do Twoich) nie wlezą ani nie sięgną (zwłaszcza pod kątem). Nie chcę większych dziur porobić wyciągając od góry :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stare włosy wyciągam dokładnie tymi szczypcami ze zdjęcia :D ...nie wkładam ich głęboko ...to głowę wpycham kciukiem od zewnątrz do wewnątrz w stronę dziury w szyi :) Tak obrabiam całe wnętrze głowy - nawet boki, które normalnie są pod nieosiągalnym kątem ;)

      Usuń