wtorek, 24 marca 2015

Piękna Nieznajoma

 
Dzisiaj u mnie lala nietypowa, bo przesadzona na inne ciałko :)
 
Numer Trzydzieści Sześć oryginalnie była baletnicą. Tułów wyklejony miała grubo niebieskim brokatem, a na skroni miała jakiegoś "niby zawijaska" - również z niebieskiego brokatu. Ponieważ nie pasowało mi to wszystko do niej, więc co tylko się dało to zmyłam/ zdrapałam, a ciałko podmieniłam. Nie było jednak łatwo bo to "bledziocha" jakich mało.
 
 
 
 
Nowe ciałko to jednak nie wszystko. Jeżeli ktoś z Was zna tę lalę to pewnie dopatrzył się już, że oryginalnie ma ona co innego na głowie. Producent ewidentnie poskąpił tej piękności włosów, więc postanowiłam doszczepić jej kilkadziesiąt kiści włosia w zbliżonym, aczkolwiek bardziej rudziawym kolorze. Zabieg ten nie tylko nadał włosom sensownej objętości ale również rozpromienił oblicze lalki.
 
 
 

 
 
Na koniec wszystkich zabiegów odnawiająco-ulepszających zrobiłam mej Śnieżnolicy loki. Mam nadzieję, że spodoba Wam się efekt, bo narobiłam się przy nich jak nie wiem co ;)
 

 

 

 
 
Pokażę Wam jeszcze tylko zdjęcie kołtunów przed wzbogaceniem rudymi pasemkami i utworzeniem loków.


 
...oraz zdjęcie "dawcy" pasemek.
 
 
 
Klonika dostałam daaawno, daaawno jako dodatek do zakupów. I choć buźka jest całkiem ładna to ciałko było okropne - chude i pożółkłe. Aby główkę zagospodarować trzeba by ją najpierw "zrerootować", bo włosy wszczepiono tej lali tylko w dwóch rzędach na około twarzy. Więc tak leżała główka w szafie...i leżała... aż się przydała ;)
 
 
PS: Mile widziana będzie pomoc w identyfikacji mojej nowej piękności :]
 

16 komentarzy:

  1. Jakaż ona piękna! Loki wzbudziły mój zachwyt! Są łagodne, pięknie skręcone a włosy, po ich uzupełnieniu, mienią się całą skalą rudych barw! Gdybyś jeszcze zechciała uchylić rąbka tajemnicy, na co je nawinęłaś ... :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      A moja metoda na loki to żadna tajemnica ....tylko ciężko to wytłumaczyć samym opisem ...chyba muszę tutka w końcu zrobić;)

      Usuń
  2. Gdybyś nie napisała, że zrobiłaś reroot , myślałabym że to owłosienie firmowe :) .
    Świetnie wyszło !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Laleczka wygląda ślicznie, podoba mi się też zielona spódnica.Pięknie pasuje do rudawych loków. Tylko szybko poszukaj innych butów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...z butami ciężko, bo do tego hobbiciego ciała lalki trzeba butów, które przedłużą nogi, a takich mam niewiele :(

      Usuń
  4. Loki pięknie wyszły, a pomysł z wszczepieniem tych rudych pasemek kapitalny! Zdecydowanie dodały koloru i efekt refleksów we włosach ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna robota, gratuluję :-) Z niepozornej lalki zrobiłaś wyrazistą piękność. Cygańska spódnica super, sama chciałabym taką mieć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...ja też ;)

      PS: to oryginalna spódnica od Mattela ...tylko, że od innej lali ;)

      Usuń
  6. Hello from Spain: great hair. Your doing a great job .. She is very pretty. Nice skirt .. we keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojacie rewelacja! Zrobiłaś z niej prawdziwą gwiazdę :) te włosy, loki, stylizacja... Pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lala pięknie się prezentuje! Jej strój chętnie sama bym nosiła:)))

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń