sobota, 10 stycznia 2015

Sukienki dla lalek Barbie - tutorial


 


Wczoraj był post o tym jak zrobić namiot bezcieniowy i cykać zdjęcia lalkom nawet w nocy, a dziś część druga tematu "rajtuzowych ciuszków" dla lalek.

Ponieważ temat bluzek chwilowo wyczerpałam w jednym z wcześniejszych wpisów, to dziś zajmę się sukienkami :] Przygotowałam dla Was tutorial na trzy typy obcisłych lalkowych kreacji.



Typ I - sukienka z narzutką na ramiona

Do zrobienia tej sukienki potrzebujemy oczywiście rajtuz :D
Ja zawsze szyję z podwójnej warstwy. Tnę rajtuzy jak widać na poniższym zdjęciu dzięki czemu nie mam później problemu z podwijaniem góry i dołu sukienki ;)

 
 

 
 
Za pomocą szpilek zaznaczam jak zszyć materiał aby sukienka idealnie przylegała do lalki. Upięte ubranko zdejmuję przez nogi - jeżeli dało się zdjąć to, po zszyciu, da się też nałożyć. Jeżeli coś jest nie tak należy upięcie poluzować ;)

 
 
Po zszyciu, wycinam nadmiar materiału, odwracam sukienkę na prawą stronę i gotowa!

 
 
Tak uszytą sukieneczkę można teraz ozdabiać ;) ...np. narzutką na ramiona.
Pierwszy rodzaj narzutki wymyśliłam już dawno temu ...robię ją z cienkich pończoch i koralika/guzika, który ma dwie wielkie dziury.

 
 
Przewlekam pończochę przez dziurki koralika. Następnie upewniam się, że pończocha ładnie się układa.

 
 
Przymierzam narzutkę lalce (koniecznie "na lewą stronę") i zaznaczam szpilą miejsce szycia.


 
 
Zszywam i marszczę w miejscu szycia.
Po zszyciu i zmarszczeniu nadmiar pończochy wycinam.

 
 
Tak wygląda narzutka po odwróceniu na prawą stronę.

 
 
 
A poniżej fotki (z mini sesji w moim namiocie bezcieniowym) wystrojonej w sukienkę i narzutkę Barbie Numer Cztery :)
 

 

 
 
 
Drugi rodzaj narzutki wymyśliłam w trakcie robienia tego tutoriala ;)
Aby ja zrobić wystarczą frędzle (do kupienia w każdej pasmanterii).
 
 
 
Robi się ją w analogiczny sposób - odmierzam na lalce ile tych frędzli będzie mi potrzebne, zszywam luźne końce i już narzutka gotowa.

 
 
A tak prezentuje się Numer Dziewięć w czerwonej kiecce z frędzelkową narzutką.




 
 
Nie mogłam się powstrzymać, aby tymi samymi frędzlami nie ozdobić też dołu sukienki ;) Wystarczyło owinąć nimi lalkę dwukrotnie, delikatnie przyszyć frędzle do sukieneczki i...
 
 
 
...gotowe!


 
 
 
 
Gdzie już wcześniej widzieliście ten typ sukienki? ...właśnie tak, u mojej Marchewy :)
 
 
 
Ponieważ wielu z Was dopytywał o to, jak ją uszyć , dopowiem, że sama sukienka jest zrobiona z tej samej cieniutkiej pończochy co narzutka ...uszyłam niby trzy "opaski" - jedną na piersi i brzuch, drugą na brzuch i biodra, a trzecią na biodra i pupę. Szwy namarszczyłam i takie coś wciągnęłam na lalkę. Ładnie porozkładałam fałdki i dopilnowałam, żeby nie było widać, że sukienka składa się z trzech elementów :)

 
 
 
TYP II - sukienka pod cycuszki
 
 
W znany już Wam sposób szyję dolna część sukienki.
 
 
 
Na koniec dorabiam szelki, które przykryją też biust ;)
 
Wycinam je np. z rajtuz w sposób pokazany na poniższym zdjęciu.

 
 
Po rozłożeniu widać już, że będą to dwie szelki łączące się na karku;)


 
 
 
Teraz wystarczy materiał naciągnąć, a jego cięte boki zwiną się w ruloniki :)


 
 
Sprawdzam czy ponaciągany materiał nadal pasuje i...

 
 
...nakładam resztę sukienki, starannie wsuwam pod nią szelki i gotowe.
Nie przyszywam takich szelek, bo to uniemożliwiłoby zdjęcie kreacji ...a obcisła kiecka przecież i tak nie spadnie.

 
 
Tak wygląda sukieneczka z tyłu.
Dla lepszego efektu lekko namarszczyłam ją w górnej części.

 
 
Teraz szybka mini sesja, a w roli głównej Barbie #1.


 
 
Taki sam typ sukienki ma Madison choć jej szelki to dwa kawałki pięknej wstążki w krateczkę.

 
 
 
 
 
TYP III - sukienka z wywijanym kołnierzem
 
...czyli taka jaką ma Brzydula :)
 
 
 
...i szybki instruktaż jak ją uczyć ;)
 
Tym razem wykorzystuję górną część rajtek. Wycinam duży kawał materiału jak na poniższym zdjęciu.
 
 
 
Składam go (bo chcę mieć kieckę z podwójnej warstwy materiału).

 
 
Przymierzam (przy czym zakładam naddatek materiału u góry sukienki).


 
Szpilkuję miejsce szycia.

 
 
Zszywam TYLKO do połowy. Odcinam nadmiar materiału ale zostawiam więcej w niezszytym jeszcze miejscu.

 
 
Odwracam na prawą stronę i szpiluję, aby wiedzieć, jak powinna sukienka wyglądać po całkowitym zszyciu.

 
 
Rękę Barbie ustawiam idealnie do góry i zaznaczam gdzie wypada środek tak ustawionej rączki.

 
 
W zaznaczonym miejscu lekko nacinam materiał. Taką sama dziurę wycinam z drugiej strony sukieneczki.

 
 
W dziury wkładam rączki lalki.

 
 
Układam elegancko kołnierz.

 
 
Ogarniam tył - zaznaczam jak zszyć.
 

 
Zszywam i wycinam nadmiar materiału.

 
 
Odwracam i przymierzam.
Wykończony tył wygląda tak:

 
 
I standardowo mini sesja ...a w roli główniej lalka, której jeszcze nie widzieliście. To jedna z tych co są ze mną już bardzo długo... dopiero dziś nadszedł jej czas ;)
 



 
 
 
 
Teraz już znacie wszystkie moje sekrety
... i wiecie, że sukienki moich lalek nie zawsze są do końca pozszywane ;)
 
 
 


27 komentarzy:

  1. śliczne są te Twoje sukieneczki :) jak to dobrze, że dzielisz się pomysłami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) ...miło mi słyszeć, że Ci się podobają!

      Usuń
  2. No no no. Elegancko :-) Dzięki za obszerny tutorial!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, wypróbuję, jak tylko będę mieć odrobinę czasu. Myślę, że na innych małych lalkach też mogą zdać egzamin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...czekam na efekty tych prób ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Bardzo fajne pomysły, będę chciała kiedyś wypróbowywać. Dzięki, że podzieliłaś się z nami tymi tajnikami szycia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i miłej zabawy z rajtkami życzę ;)

      Usuń
  5. Sukienki są prześliczne ale przyznam się, że nie podejrzewałam, że nie są czasem do końca pozszywane. Też mam kilka takich, które rozkłada się w części, choć na lalce wyglądają bardzo ładnie. Twoje kreacje są naprawdę kapitalne i z pewnością skorzystam z tego tutorialu.
    Dzięki wielkie i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi słyszeć, że moja mistrzyni szydełka też stosuje podobne triki ...to tylko mnie upewnia, że czasem po prostu nie da się inaczej ;)

      Usuń
  6. .... och... sama bym takie nałożyła...... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czerwona z frędzlami! Bomba! Chcę taką dla barbioszek i dla siebie też! Świetny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha ...miło mi to słyszeć ;)
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  8. Yo también hago los vestidos como tú, pero...... no me quedan tan bonitos. Me encantan.

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej podoba mi się ta z szelkami tzn wydaje się być najprostsza w wykonaniu - dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta czerwona z szelkami to moja ulubiona ...podkreśla piękne "kobiece kształty" lalki ;) Równie łatwa w wykonaniu jest ta z narzutką frędzelkową ;)

      Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  10. Wiesz co?- nigdy nie mogłam skumać żadnego tutorialu, ale u Ciebie one są tak proste, że chyba czas najwyższy wypróbować! Tym bardziej, że mam podarte rajtuzy i czas wolny.
    Aż sama sobie nie wierzę, że spróbuję!
    Czarna z narzutką- wymiata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...staram się aby było prosto ;)

      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  11. Great tutorials, and the results are beautiful, thank you for sharing :-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much. I am very happy you like it :D

      Usuń
  12. GENIALNE - 2 pierwsze wymiatają wraz z modelkami!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ...bardzo się cieszę, że się podobają ;)

      Usuń