wtorek, 6 stycznia 2015

Jak uszyć bluzki dla lalek z rajtuz? (Tutorial)

 
 
Zarwałam nockę ale się udało!
 
 
 
 
Oto tutorial i mini sesja z wczorajszych uszytek :) ...choć tak na prawdę to dopiero pierwsza połowa tego, co przygotowałam. Sukieneczki zostawiam na następny raz bo zdjęć jest tak dużo, że obawiam się iż "zabiję" bloggera ;]
 
 
Ale przejdźmy do rzeczy!
 
 
Co nam będzie potrzebne? Rajtuzy. Mogą być używane ;) ...moje są akurat po córci.
Moim zdaniem najlepsze są takie grubsze, śliskie. Ale w zasadzie każdy wybiera takie jakie mu się podobają ;]
 
 
 
Na początek obcinam "palce", bo tylko przeszkadzają.
Na rajtuzach kładę lalę i oceniam czy ten kolor do niej pasuje ;)
 
 
 
Składam rajtuzy wzdłuż (jak na zdjęciu) bo chcę mieć bluzeczkę z wywijanym ...nazwijmy to "kołnierzem". Składacie według uznania ...w zależności od tego jak dużą wywijkę chcecie uzyskać ;]

 
Teraz najważniejszy moment - przymiarka! Ponieważ bluzka będzie miała tylko jeden rękaw zakładamy rajtuzy na lalkę jak na zdjęciu. UWAGA! Podczas przymiarki lalka MUSI mieć oddaloną od ciałka rękę - tak ok 45 stopni. Oczywiście tę rękę, na której ostatecznie będzie rękaw.

 
 
Z tyłu upinamy szpileczkami tak aby (z odpowiednią pozycją ręki) rajtuzy dobrze przylegały do lalki. Od tego momentu zależy jak ostatecznie bluzeczka będzie leżała na lalce. Pamiętajcie aby naciągać rajtuzy tak, aby opinały lalkę, a nie były na niej naciągnięte tak mocno, jak tyko się da! Za ciasna bluzka nie da się później nałożyć.
 
 
 
Nadmiar rajtuz obcinam (pozostawiając coś na szycie)...ale dopiero po tym jak upewnię się, że szew wypada elegancko na środku plecków lalki, a nie jakoś fikuśnie na ukos ;)

 
 
Zdejmuję "wykrój" z lalki i odpinam szpili. Teraz jest doskonały moment na powielenie tego, co uzyskaliśmy jeżeli mamy w planach wykonać kilka takich samych bluzek ;)

 
 
Składam wykrój do szycia. Prawa strona przyszłej bluzki idzie do środeczka. Upewniam się, że kołnierz w szwie będzie schodził się równiutko.

 
 
Zszywam.
Ja robię to raczej maszynowo i nitką w kolorze rajtuz (teraz to wyjątek abyście widzieli dobrze szew). Ręcznie też można - pamiętajcie tylko aby gęsto szyć i dobrze ściągać nitkę by szew się nie rozchodził ;] 


 
 
Odwracam bluzeczkę na prawą stronę i przymierzam.
Szew jest na środku plecków i jest odpowiednio obcisła? ...nawet z ręką oddaloną o ok. 45 stopni od ciałka? 

 
 
...to bierzemy się za rękaw! Upinam szpileczkami jak na poniższym zdjęciu, aby wiedzieć gdzie szyć. UWAGA! Podczas upięcia "wyciągam" delikatnie kołnierz, aby go nie przyszpilić.
 
Zdejmujemy tak pospinaną bluzkę "przez nogi" upewniając się tym samym, że nie będzie za ciasna i po zszyciu da się ją ubrać na lalkę.

 
 
Szyję "po szpilkach" a później wycinam nadmiar materiału.

 
 
Odwracam na prawą stronę i gotowe!

 
 
Sprawdzam czy dobrze leży :)

 
 
Ponieważ jednak zachciało mi się drugiego "wolnonoszonego" rękawa to wycinam jeszcze mały kawałek rajtuz.

 
 
Rozkładam go i składam inaczej - tak aby cięte krawędzie schodziły się jak na zdjęciu.

 
 
Przymierzam czy będzie odpowiednio długi i szpiluje, aby wiedzieć jak zszyć. Uwaga! Przymierzam go prawą strona do środka. Zdejmuję go upiętego - jeżeli łatwo zejdzie to później łatwo wejdzie ;)

 
 
Zszywam według zaznaczenia i odcinam nadmiar materiału.

 
 
 
Odwracam rękaw na prawą stronę i przymierzam. Rękaw trzeba nakładać powoli, aby paluszki lalki nie zaplątały się w "kieszeń" którą mamy od wewnątrz. Tym bardzo niecierpliwym zalecam zrobienie długiego mini rożka z papieru - wkładamy do niego dłoń lalki i nakładamy rękaw bez problemu :)
 
...a tak wygląda lala wystrojona w gotową bluzeczkę z  jednym rękawem (drugi rękaw jest "wolnonoszony"):
 
 


 
 
W analogiczny sposób uszyłam bluzkę z dwoma rękawami :)


 
 
A teraz zdradzę Wam sekret gdzie wcześniej już takie bluzeczki u mnie widzieliście :)
 
 
Kwiecista sukienka to tak naprawdę różowa bluzka z jednym rękawem, na którą nałożyłam spódnicę z wysokim białym gorsetem ;)
 



Sukienka dla makowej panienki to też połączenie bluzki z jednym rękawem ze spódnicą z koła :)
Ta bluzeczka nie ma jednak wywijanego kołnierza co sprawia, że jest o wiele dłuższa i ze spódniczką "łączy się" nie w pasie a na bioderkach :)
 


 
 
I jak? Proste?
Mam nadzieję, że wszystko dobrze objaśniłam ...w razie czego pytajcie ;)
 
 
 


44 komentarze:

  1. Swietny tutorial :) Dziekuje napewno kiedys skorzystam :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i miłej zabawy z tym szyciem :)

      Usuń
  2. Super pomysł na bluzki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale zrobiłaś z nich modne panny! Marzę o takich bluzkach dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się doczekać, kiedy zabiorę się do szycia! Świetne! Dziękujemy bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie to rewelacja! Tutorial świetny a dziewczyny wyglądają tak modnie i elegancko! Super pomysł z tymi rękawkami a efekt sukienkowy - cudny!

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW! Super. Mega dzięki za ten tutorial. Znasz może skład "chemiczny" tych rajstop (tzn. ile % jakich surowców rajtki Twojej córki mają). Bo nie wiem czym się kierować i czego szukać w sklepach. Ten materiał nie strzępi się i nie rozłazi na brzegach?
    Ten koralowy róż (tak się mówi???) u Twojej ciemnoskórej lalki bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężkie pytania zadajesz ;] ...nie wiem jaki skład ale na nosa czuję, że nie ma to znaczenia ;] gładkie i grube to moim zdaniem klucz do sukcesu :)

      A strzepić też się raczej nie mają prawa ...ja robiłam już z pięciu różnych rajtek i wdzystko jest ok! :)

      Usuń
  7. P.S. BARDZO (przynajmniej ja) doceniam zarwaną nockę :-) Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...no kochany ..a spróbowałbyś nie docenić :P ...w końcu to przede wszystkim Tobie chciałam pokazać, że to łatwe :)

      Usuń
    2. Ale i tak nie wiem gdzie szukać takich rajtek!!! Nie mam dziecka. Litości :-p Na allegro jak wrzucam hasło "grube" to mi wyskakują frotte. Echhhh. I inna sprawa - jak np. czarny materiał od "lewej strony" zszyję jasną nitką to będzie to widać? Do koloru kazdego materiału muszę mieć zbliżoną nitkę? :-----p

      Usuń
    3. hehehe .... odbierz e-maila ;)

      Usuń
  8. Ogromnie dziękuję za tutorial! Wydaje się proste a jakże efektowne ;D Obiecuję sobie, że w tym roku spróbuję coś porządnego uszyć lalkom i z pewnością skorzystam z Twojej instrukcji.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to słyszeć :) Pozdrawiam :]

      Usuń
  9. w życiu bym się nie domyśliła - dzięki za posta -
    niniejszym uratowałaś przynajmniej 2 pary rajstop
    przed wyrzuceniem - poeksperymentuję, a co!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalej! ...a ja niecierpliwie czekam na efekty :]

      Usuń
    2. ... nie każdy eksperyment jest udany - a w moim
      wydaniu - nie każdy godzien nosić miano odzienia
      :) ale jeśli tylko się uda to oczywiście pokażę...

      Usuń
  10. Monika zrobiłaś świetne bluzki. Dziękuję Tobie że pokazałaś w jak szybki sposób można zrobić ciekawy strój dla lalki.
    Ułatwi mi to szycie dla moich dziewczyn :) :) :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :] czekam niecierpliwie co Ci z tych rajtek wyjdzie :]

      Usuń
  11. Fajne :) I ta jedna nie jest ruda :O ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nierude też się u mnie znajdą :) ...cały czas czekam aż Ty się zechcesz jakiejś swojej rudzielicy pozbyć i dasz mi cynk ;]

      PS: a "moją" monsterkę jeszcze masz? Coś nie mam jej jak odebrać :(

      Usuń
    2. Mam, leży i czeka. Ja nie mam za bardzo rudych lalek. A Parnilla nie jesr ruda tylko truskawkowo-blond :P Wysłałam Ci maila na adres słuzbowy, sprawdź spam :)

      Usuń
  12. Świetne !!!
    Bardzo dziękuję, wykorzystam :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się mój pomysł może przydać :)

      Usuń
  13. ... no ciekawa jestem, czy Ty byś ubrała tak uszytą bluzkę?
    i z tak dyndającym rękawem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale masz, kobieto problem. Uszyj, powiększ, a może wyda Ci się wygodnie i sexy...

      Usuń
    2. Ubiorę na nasze następne spotkanie lalkowe! ...pod warunkiem, że Ty ubierzesz taką seksowną, ręcznie robioną bieliznę jaką szyjesz swoim lalom ;) ...a skoro one pozują tylko w niej to i Ty nie możesz jej przykrywać innymi ciuchami :P

      A tak na serio ten dyndający rękaw bardzo pasuje mi do krótkich spodenek i "plażowej" Barie ...i nie jest to mój wymysł (a szkoda) - tak ubrane nastolatki wieczorami spotkałam w Turcji minionego lata ;)

      Usuń
    3. ... sexy bielizna? czemu nie? ale nie wiem czy "reszta
      świata" chciałaby taki widok oglądać? ;-) Hahaha....

      Usuń
  14. Piękne kreacje:) Zwłaszcza makowa panienka zachwyca:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna ta fioletowa bluzeczka ;)
    A wiesz może jak skroic sukienkę dla Barbie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)

      A dużo ciekawych wykroi (w tym sukienek) znajdziesz u Natalii:
      http://barbiefashions.blogspot.com/

      Usuń
  16. pięknie wyglądają te twoje lalki

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysły i te lalki;) a szyje pani ręcznie czy na maszynie?

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny sposób na uszycie bluzki :)

    OdpowiedzUsuń