wtorek, 23 września 2014

BIAŁOWŁOSA CLEO

Pamiętacie moją starą Cleo? ..taką w krótkich zaślimaczonych włosach?
Po tym jak kupiłam nową jeszcze tego samego wieczoru wyskubałam starą :) Pozbawienie jej włosów nie było łatwym zadaniem, bo środek głowy był zalany jakimś świństwem. To przez tę "maziagę" jej włosy ciągle się przetłuszczały pomimo iż co chwilę wcierałam w nie puder... 
 
Po tym jak kurier dostarczył mi paczuszkę z nowymi perukami długo nie mogłam się zdecydować jakie włosy zrobić mojej starej Cleo. Postanowiłam więc zrobić jej perukę, aby upewnić się w jakim kolorze jest jej najlepiej. Efekt okazał się całkiem interesujący :)
 
A oto moja stara Cleo w zupełnie innej odsłonie:
 

 
 
Oprócz nowych włosków moja Cleo dostała też nowa sukieneczkę :)



 
 
Włosy przyszyłam do zrobionego na szydełku "czepka". Gotową perukę przelałam kilkakrotnie wrzątkiem, więc sterczące włoski szybko się ułożyły:)
 
 
 
Dla przypomnienia zdjęcie Cleo sprzed przeróbki:
 
 
 
I jak Wam się podoba? :)