sobota, 4 października 2014

Moja rudowłosa Moxie Girlz :)

 
 
 
 
Takiej lalki nie znajdziecie w żadnym sklepie, bo ten rudzielec to oczywiście moja przeróbka :]
 
Już bardzo dawno temu kupiłam tę laleczkę, jednak do tej pory nie miałam natchnienia, aby się nią zająć. Niecny plan miałam oczywiście od początku - od momentu w którym Sophinę z serii "True Hope" dostrzegłam na półce ;) Powszechnie dostępne w Polsce Moxie to raczej blondynki i brunetki. Nie ma u nas rudych, choć na Amazonie jest ich mnóstwo. Kupiłam więc łysą lalę, aby zrobić sobie własnego rudzielca :) A oto i on:
 
 



 
 
Nie ośmieliłam się robić dziur w jej wielkiej, twardej głowie, więc sprawa musiała zakończyć się peruką. Ma to oczywiście wiele wad, bo np. peruka super ekstra się na tej głowie ślizga więc i tak muszę pomyśleć o jakimś mocowaniu. Mam też wrażenie, że głowa wygląda na jeszcze większą przez te włosy, a w ogóle lala przypomina mi ufo :) ...wysokie czoło, wielkie ukośne oczy... Dobrze przynajmniej że ma nosek, a nie wielką czarną dziurę w jego miejscu ;)
 
Tak poza tym (zwarzywszy na fakt, że jest teraz ruda) jest super :)
 
Peruka ma też swoje plusy... można ją przekręcać zmieniając położenie przedziałka i odmieniać wygląd lali :)

 

 
 
 
A teraz obiecane kiedyś zdjęcia grupowe moich wielkogłowych lal. Dotychczas sesję umyślnie odwlekałam, bo chciałam uszykować na nią Sophinę. Nie pomyślałam tylko, że wielkogłowych lal w międzyczasie przybędzie :)
 
 
Do tej od dawna planowanej sesji Juls dostała nową kieckę ;]
 
 
 
Na zdjęciu poniżej wszystkie moje wielkogłowe i "płaskookie" laleczki: Raven Queen, Juls i Sophina.

 
 
A tutaj moje bliźniaczki Cleo - biała i czarna ;]

 
 
...i wszystkie moje Monsterki

 
 
Na koniec komplecik wszystkich wielkogłowych :]
 

 
 
PS: Brakuje tu jeszcze moich My Scenek, ale dla nich muszę zorganizować indywidualną sesję ...bo troszkę się ich już uzbierało i czas je pokazać światu :D
 
Pozdrawiam gorąco wszystkich odwiedzających!
 

22 komentarze:

  1. jak się peruka nie chce trzymać to tylko "przybij" ją szpilką i już - głowa się nie zniszczy, a włosy się będą trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio w SH trafiłam na Moxie Girlz chyba z 8 sztuk, ale w takim opłakanym stanie, że szkoda gadać :( Twoje lale są cudne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...najważniejsze aby oczy i usta były niezmyte oraz ciałko niepogryzione. Z popisaną buźką/ciałkiem oraz rozczochranymi włosami zawsze można jakoś powalczyć ;)

      dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  3. Musze przyznać, że uzbierała się już spora gromadka! Ślicznie je ustawiasz do zdjęcia i przez to wyglądają tak naturalnie i pięknie! Wszystkie są cudne a Twoja nowa, ruda ślicznotka a raczej jej peruka - to bardzo dobry pomysł! Doskonale jej w każdej fryzurce, którą uzyskasz przez odpowiednie ułożenie na główce!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to wszystko słyszeć ;) ...choć przyznam się, że te moje peruki jak dotąd to takie raczej nieudane są :( Zamęczam się okrutnie, a efekt mnie nie zadowala. Łudzę się, że to kwestia wprawy i próbuję, i próbuję ...na szczęście na zdjęciach nie wszystko widać :D

      Usuń
  4. aby peruka się tak nie ślizgała możesz zastosować silikonowy czepek na główkę, widziałam takie na ebayu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za info, bo dobrze takie rzeczy wiedzieć ;) ...jednak w tym przypadku szpileczki (z podpowiedzi Akrimeks) raczej wystarczą ;]

      Usuń
  5. Dla mnie największym mankamentem jest zupełna niedostępność stopobutków. A większość niestety posiadamy bez tego ważnego szczegółu. Do Bratzek jeszcze czasem można trafić, do Moxie nie. Twoja Sophina z rudymi włoskami wygląda cudnie, bardzo lubię rudzielce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...przez myśl mi nawet nie przeszło, że można te spopobutki kupić - a tak by było extra!!! Już kombinowałam z czego takowe zrobić ;) ...na razie analizuję łatwiejszą opcję - coś a'la kozaczki :)

      Usuń
  6. Peruka wygląda pięknie ! Żal , że takich rudych Moxie w sklepach brak :) Mam " normalną" perukę , którą chcę zmniejszyć, żeby doprowadzić do porządku łysą Pippi , aż boję się za to zabrać .... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe! Nie ma się co bać - trzeba brać się do pracy ;) ...choć przyznam, że ja mam chwilowo dość i raczej wracam do reroot-ów ;)

      Usuń
  7. Moxie nie zdzierżę, ale na tym grupowym zdjęciu wygląda naprawdę ślicznie. Wszystkie razem powalają urodą. I są takie eleganckie ;}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe! ja dzierżę :) ...choć raz mi się podoba, a raz nie. Jak ją trzymam w ręce i tak sobie na nią patrzę to wydaje mi się, że te rude włosy cudownie pasują do jej orzechowych oczu i jest śliczna! ...ale jeżeli w pobliżu znajduje się jakakolwiek inna lala to Moxie już "to coś" traci i w ogóle nie wydaje ładna.

      Usuń
  8. polowałam na rudaskę Moxie, odpuściłam sobie - a Ty mi pokazujesz dziewiąty cud świata - ja też chcę taką rudaskę,
    może po prostu poszukam moxie a potem sobie zamówię u
    Ciebie taką dłuuugą perukę w kilku barwach - biel, czerń, rudy,
    zieleń, róż, turkus... aj waj, rozpędziłam się...
    Twoja śnieżnowłosa Cleo jest wspaniała <3
    a MS chyba jednak lubią przebywać w swoim gronie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki ale w robienie peruk to ja się wrobić nie dam :P ...to okropna żmudna robota, a efekt taki sobie - ja przynajmniej zawsze jestem nie zadowolona bo planowałam inaczej, a inaczej wychodzi ;)

      Usuń
  9. Ja u nas kupiłam rudą Moxie, nazywa się Kellan i ma piegi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to czasem nie syrena? Syrenkę nawet miałam w ręce ale jakoś nie przypadła mi do gustu :(

      Usuń
  10. Teraz wygląda ślicznie ^^ Jeśli chcesz mieć lalkę z jeszcze większą głową, to polecam Ci Pullipy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D

      PS: Pullipy na razie mnie raczej przerażają, więc szybko ich tu nie będzie ;)

      Usuń
  11. Hello from Spain: Your Moxie is lovely- Great hair. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń