czwartek, 14 sierpnia 2014

Pierwsze mini buty

 
 
 
Lalę z poprzedniego wpisu na pewno pamiętacie. Dziś ta białowłosa demonica dostała buty. To moja pierwsza para więc jeszcze nie wszystko mi wyszło. Obowiązkowo muszę dopracować samo mocowanie obcasa - bo teraz ucieka mi na na boki lub do tyłu jak stawiam lalę na własnych nogach. Ale przyznajcie sami, że prezentują się nie najgorzej? :)
 


 
 
A na koniec muszę się Wam pochwalić moimi nowymi perukami :) Kupione za niecałe 20 zł na allegro. Po tym jak zobaczyłam z czego zrobione mają włosy Bratzillaz przestałam się przejmować, że dla lalek musi być jakiś delikatny saran czy jak to się tam nazywa. Będę testować i wszczepiać lalom tanie sztuczne włosy!

 
A tu dla porównania stare proste włosy, które już wszczepiłam kilku Barbioszkom.

 
Taka ilość włosia wystarczy mi przynajmniej na pięćdziesiąt lalek :D:D:D
 

38 komentarzy:

  1. Wspaniałe. Zresztą do Jade też wzdycham dość regularnie, ale jakoś nie wracam z nią do domu. Kilka Bratzilli podoba mi się nieznośnie, część z nich niestety ze względu na kolor włosów. Fabrycznej jakości (sic!) nie zniosę, ich ciała mnie drażnią, a jak sobie pomyślę, że miałabym całą piątkę strzyc, skubać, rerootować i jeszcze przesadzić na lepsze ciała to mi się odechciewa. Tylko te twarze mają... takie ładne.

    Peruk nigdy więcej. Sterczą te włosy brzydko, nie chcą się układać - potem godziny albo i dni pracy idą na marne. Chociaż z drugiej strony... nauczywszy się na czymś takim potem można robić już wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uczę się ich ciałek, co do włosów to nie będę się wypowiadać - są jakie są :( buźki faktycznie ładne, choć jak dla mnie uroku nabierają dopiero po wklejeniu "prawdziwych" rzęs ;)

      Co do peruk to nie do końca się zgadam z tym sterczeniem ...ja układam, wrzątkuję, na gorąco układam i znowu wrzątkuję. Po wyschnięciu leżą jak należy ;) ...choć sztywne są jak cholera ;)

      Usuń
  2. ciężko to brzmi, ale do twarzy jej w tych butach ;D
    głęboki satynowy odcień winnego granatu... mniam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłakami to mogłabyś się podzielić :)

      Usuń
    2. hehehe ...białymi jeszcze mogę ale rudych nie oddam :P

      Usuń
  4. Rudy odcień peruki bardzo mi się podoba. Niestety sma nie ma cierpliwości do rerootu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mam ale rządza posiadania rudych lal jest taka silna, że co jakiś czas próbuję ;)

      Usuń
  5. Butki Ci wyszły prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezentują się nie najgorzej?! Dla mnie te buty to rewelacja! Bez dwóch zdań! Wspaniale leżą i wyglądają! Muszę spróbować zrobić podobne...po prostu, muszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i czekam niecierpliwie na Twoją produkcję ...może wymyślisz stabilniejszy obcas ;)

      Usuń
  7. Lepsze niż firmowe. U żadnej lalki nie widziałam tak wysokich obcasów. Co ja bym dała żeby sama umieć w takich chodzić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie są lepsze bo obcas jest totalnie niestabilny ...ale jeszcze to dopracuję ;)

      Usuń
  8. Według mnie butom nic nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Eleganckie te butki:)
    Szewcem jestem miernym, ale wydaje mi się, że obcasy nie trzymają się, bo u góry obcasa powinno być takie zgrubienie lekkie, wtedy buty byłyby bardziej stabilne, ale i tak nie ma pewności, że lalka będzie sama stała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie mam pomysłu z czego zrobić to zgrubienie ...ale szybko się nie poddam i coś jeszcze wypracuję ;)

      Usuń
  10. Jak na pierwsze, są wystrzałowe, a obcas to zawsze problem :/

    Czekam na panny po rerootach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)

      będą, będą ...jak się przemogę i którąś wyskubię ;)

      Usuń
  11. Nie wszystko Ci wyszło??? Pierwszy raz ???
    BOSKIE SĄ !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromnie się cieszę, że się podobają :)

      Usuń
  12. Buty są przepiękne i bardzo pasują Twojej demonicy :) ogółem lala piękna, taka charakterna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ma coś w sobie! ja nie mogłam się oprzeć jej demonicznemu spojrzeniu ;)

      Usuń
  13. Buty wyszły naprawdę profesjonalnie- szczególnie podoba mi się obcas (pomimo niestabilności). Może następnym razem zrobisz obcas z modeliny- powinien "wytrzymać".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) na pewno jeszcze będę coś z ty obcasem kombinować ...sprawdzę też modelinę :)

      Usuń
  14. Świetne te buciki, jestem bardzo ciekawa dalszych prób i udoskonaleń :) Czy pasowałyby na barbioszki? No i czy będzie można liczyć na jeden z Twoich rewelacyjnych tutoriali na ten temat? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...tutek? na pewno o ile udoskonalę ten obcas ;) na Barbie też chcę takie robić ...to jednak będzie trudniejsze, bo but będzie musiał być dużo mniejszy ;)

      Usuń
  15. Świetne buty! Obcas wygląda bardzo... realistycznie :D Myślałam, że Pani nie publikuje postów a ja po prostu nie obserwuje bloga! No popełniłam błąd :( Ale już o oserwuje! Oh.. Jade... moja druga ukochana Bratzillaz na, którą obecnie mnie nie stać :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieje, że jeszcze nikt panią nie nominował bo została pani nominowana na http://upiorne-straszyciolki.blogspot.com/2014/09/post-informacyjny.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej :) Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award! Szczegóły tutaj:http://upiornikgerfisia.blogspot.com/2014/09/liebster-blog-award-xd.html?m=1

    OdpowiedzUsuń