wtorek, 12 sierpnia 2014

a miała być tylko jedna...

 
Nie wytrzymałam i kupiłam kolejną Bratzillaz ...trafiła się wzięła i trudno było nie wykorzystać okazji :)
 
Tak sobie właśnie uświadomiłam, że kupując kolejne lalki już wiem co w nich zmienię ...pierwsze co robię, po dotarciu do domu, to zdzieram z nich okropne oryginalne ubranka i układam im włosy "po swojemu" ...a dopiero jak już wystroję je w nowe kiecki zaczynam je podziwiać :)
 
Oto przed Wami Jade J'adore z Meyganą Broomstix w wersji a la Parczun:
 




 
 
 
 

25 komentarzy:

  1. Rany! Nigdy bym nie pomyślała, że lalka o czerwonych oczach może być tak czarująca! Obok niej ta cudna rudzielica zaraz mi się skojarzyła z pięknością Ritą Hayworth! Bomba stylizacje i świetne sukienki!
    Ps. Stópki fantastyczne - musiałam dopisać! Ha, ha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha! już jakiś czas temu odkryłam, że nawet te "potworzaste" lalki mogą być piękne tylko trzeba je lekko "dopieścić". W tej białowłosej nic zmieniłam tylko ją przebrałam, a już zupełnie inaczej wygląda ;)

      PS: Rudzielica to moja ulubiona bratzillaz ...te niebieskie oczy i czerwone włosy to mega wybuchowa mieszanka!

      PS 2: Stopy mają obłędne ;) siedzę właśnie i kombinuję jak tu zrobić buty, które będą na tyle delikatne aby tych cud nóżek za bardzo nie zasłonić ;)

      Usuń
  2. Hello from Spain: great two dolls. I like. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają. Dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  3. Ależ piękne sukieneczki im sprawiłaś! Biało-włosa bardzo zyskała na tej zmianie, że o Meyganie nie wspomnę. Ta ostatnia wciąż robi na mnie piorunujące wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieskromnie przyznam, że sama nie spodziewałam się takiej odmiany ....a wystarczyło im tylko zmienić ubranko :)

      Usuń
  4. Przepiękne sukienki, zaraz inaczej w nich wyglądają. Ciekawe jakie butki zrobisz. Dosyć ciężko mi idzie zrobienie tak małych butów. Może masz jakiś patent?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      Butki będą normalne :) ....nie mam patentu i raczej ameryki w tej dziedzinie nie odkryję :(

      Usuń
  5. Pięknie je ubrałaś !! Masz rację , każdą laleczkę można uczynić atrakcyjną :):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczęta dostały letnie suknie koktajlowe. Teraz to już tylko szampana w dłoń i tańce do świtu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...szampana to jeszcze zorganizuję ale skąd wziąć chłopów do tańca?

      Usuń
    2. ...jednego brackowatego to mogę panną pożyczyć do, ale tylko 'tanców' :D

      Usuń
    3. ...a jak się laski pobiją? :)

      Usuń
  7. Jakieś takie ugrzecznione się zrobiły u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co Ty? to tylko pozory... charakteru nie zamaskujesz ubraniem ;)

      Usuń
  8. białowłosa ma piękną sukienkę...
    dzisiaj już kupowałam inną niunię ale też o śnieżnych
    włosach niestety, zabrakło mi słownie 2 zł, pozostaje
    mieć nadzieję, że do soboty nie wykupią, bo mam na
    nią tyle pomysłów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, w sobotni poranek pognałam - Płatek Śniegu wciąż na mnie czekała - teraz aż za bardzo (!) absorbuje mnie moja osobista livka - ale we wrześniu i białowłosa doczeka się sesyjki...

      Usuń
    2. to czekam niecierpliwie na tę białowłosą :D

      Usuń
  9. Ładna laleczka, ale ja osobiście nie kupiłabym sobie takiej. Mi się o wiele bardziej podobają lalki Pullip. Niestety, nie zauważyłam u Ciebie ani jednej takiej lalki :C

    OdpowiedzUsuń