środa, 16 lipca 2014

MEYGANA BROOMSTIX

 
Dziś chcę Wam pokazać moją pierwszą BRATZILLAZ :)
 
Oczywiście nabyłam wściekło rudą Meyganę Broomstix. Początkowo celowałam w taką z prostymi włosami z linii "Magic Night Out" ale ostatecznie skończyło się na mega rozczochranej z linii "Glam Gets Wicked".
 
Lalę kupiłam już jakiś czas temu. Jednak jej stan był okropny pomimo iż to nówka. Po kilku dniach szorowania brudnej buźki i ciałka, układania rozczochranych włosów w loki i doklejania rzęs lala jest gotowa do pierwszej sesji. Więc... oto ona! ....w nowiutkiej sukieneczce, bo oryginalne ciuszki jakoś nie przypadły mi do gustu ;)
 
 

 

 

 

 
 
Poniżej zamieszczam dla porównania dwa zdjęcia Meygany: przed i po moich przeróbkach.
 
 
 
...oraz zbliżenie na doklejone rzęsy ;)
 

 
 

13 komentarzy:

  1. Włosy Meygany wołają o pomstę do nieba wiem coś o tym. Ale udało Ci się ją przywrócić do ładu. Bardzo mi się podobają jej długaśne rzęsy i kreacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście już wcześniej przeczytałam u Ciebie, że z tymi włosami to jest tak sobie u Meygany więc nie było zawodu ;) ...i już przed zakupem zaplanowałam, że zrobię jej nowe loki wypracowaną wcześniej metodą. Ale nie ma tak dobrze! Okazało się, że jej włosy są odporne na wrzątek!

      Usuń
  2. Hello from Spain: great makeover. I like your dress. Beautiful hair. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ z niej piękność! Jakie cudne rzęsy i suknia! Dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie mogłam się oprzeć pokusie aby jej fundnąć "prawdziwe" rzęsy ...moim zdaniem tylko takie "odstające" tworzą piękną oprawę dla tych cudnych "szklanych" oczu ;)

      Usuń
  4. WOW!
    Te rzęsy!
    Super efekt!
    Tyle się mówi o jej kiepskich włosach, że boję się swoją wyjmować z pudełka ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez te rzęsy to sprzedawczyni w sklepie dziwnie na mnie patrzyła ;) ...no bo jak tu wyjaśnić dlaczego szukam niezbyt gęstych i krótkich sztucznych rzęs :]

      ...a włosy ani miłe w dotyku ani chętne do współpracy!

      Usuń
  5. trzecia fotka wymiata
    a dół sukienusi arcyciekawy i kolorystycznie i fakturowo
    - aż sama mam ochotę na sukienczynę z taaaką halką - dla lali sukienczynę, dla lali....

    OdpowiedzUsuń