niedziela, 1 czerwca 2014

Zaległości

 
Na początek będą podziękowania :D
 
Dziękuję wszystkim, którzy pomagają mi zidentyfikować moje lalki ;)
 
Dziękuję też Ani, Karolinie i Ewie za lalkowe spotkanko, na które mnie zaprosiły :)
 
Ponieważ szczegółowe recenzje z Wrocławskiego Spotkania Lalkowego już dawno znalazły się na blogach dziewczyn nie będę tego powielała. Opowiem Wam tylko o tym, co działo się w moim lalkowo-miniaturowym świecie przed oraz po tym "lalkowym zlocie".
 
 Specjalnie na to spotkanie uszyłam nową suknię dla Numer Dwa, bo przykro mi było, że to jedyna moja lalka, która nie ma porządnej kreacji tylko przedłużany sweter.
Planowałam to od dawna jednak długo nie mogłam znaleźć materiału, w którym byłoby Dwójeczce do twarzy - obwiniam za to jej bardzo, bardzo jasny kolor "skóry" ;) Na szczęście Odetta ma już porządną kieckę, w której - moim zdaniem - wygląda Bosko!
 


 
 
Na nasz lalkowy zlot (oprócz wszystkich lal jakie dotąd oporządziłam) zabrałam też swój (wtedy) nowy nabytek - Miss Ruby July z serii Barbie Collection Birthstone Beauties.
Numer Osiemnaście przyjechała do mnie w oryginalnej sukience i biżuterii ale bez psa, po którym najłatwiej byłoby stuprocentowo ją zidentyfikować. Stawiam jednak na Miss Ruby July choć sprzedająca opisywała ją jako "Barbie January". Na zdjęciach poniżej Osiemnastka prezentuje swe wdzięki w uszytej przeze mnie sukience - oryginalna lepiej prezentuje się na innej lali ...ale o tym za chwilę ;)
  
 
 
 

 
 

 
 
 
 
To by było na tyle zaległości "okołospotkaniowych" ...a teraz kilka wcale nie nowych świeżynek :)
 
 
Gabriella z serii High School Musical 3 Barbie Dolls.
Tej lalki pewnie nigdy bym świadomie nie kupiła, ale jakimś cudem patrząc na zdjęcie z ogłoszenia nie dopatrzyłam się, że to lalka-nastolatka. Kupiłam ją przekonana, że to normalna, "dorosła" Barbie. ...skoro los tak chciał na razie u mnie zostanie :)
  


 
 
 
Skipper z filmu "Barbie w Krainie Kucyków".
Ta lalunia trafiła do mojej córy już dawno temu razem z pięknym koniem ;)
Dziś specjalnie do sesji zdjęciowej Angelika pozwoliła mi ją ładnie uczesać oraz ubrać w sukienkę (przechwyconą od Osiemnastki) i dużo za duże buty, w które płaska stópka nie może wejść mimo ich wielkości ;)
 
 

 
 
Numer Dziewiętnaście - niezidentyfikowana, więc mile widziane będą jakiekolwiek podpowiedzi ;)
Dziewiętnastka ma MEGA blade "hobbicie ciałko". A ponieważ przyjechała do mnie nagusieńka, nie ma innych wskazówek ułatwiających jej identyfiakację.
 


 
  
Na koniec lalka, którą mam od dawna - trafiła do mnie razem z Numer Cztery. Gdyby nie to, że była w "komplecie", którego sprzedawczyni nie chciała podzielić to nigdy bym jej nie kupiła, bo nie do końca byłam przekonana do takiej "wielkogłowej". Dziś, po wielu dniach spędzonych w ciemnym kartonie trafiła na półkę z resztą moich piękności :) ...oto Barbie z serii My Scene Goes Hollywood.
 
 
 
 
 
PS: Chętnie przechwycę Chelsę z tej samej serii - może ktoś ma taką na zbyciu?
 
 
 

25 komentarzy:

  1. Twoje lalki są śliczne, ale kreacje to dopiero są wystrzałowe. Teraz każda golaską będzie marzyła, żeby znaleźć się w Twojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehhe! ....te moje wystrzałowe kreacje to na szybko przerobione podkoszulki, spódniczki albo śpiochy, z których moje dzieciaki wyrosły. Mistrzostwo świata w dopracowanych kreacja to robi Ewa (ŚWIAT PORCELANOWYCH LAL) ...tylko się tym nie chwali ;)
      Oczywiście bardzo mi miło, że moje sukieneczki się podobają :D ...i oczywiście chętnie przygarnę wszystkie biedne gąski, które zechcą dołączyć do mojego stadka :]

      Usuń
  2. Przepiękne dziewczyny i wspaniale ubrane! Jesteś klasą samą w sobie! Wyczarowujesz takie fantastyczne ciuchy, jakbyś całe życie nic innego nie robiła! Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich wszystkich talentów! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleńko kochana nie wiem czy faktycznie zasługuję na takie pochwały...tak jak pisałam Szarej Sówce - te ciuchy to tylko szybkie przeróbki. Zawsze się na siebie denerwuję, że nie potrafię stworzyć sensownych wykrojów, a moje ciuszki są niezgodne z podstawowymi zasadami krawiectwa. Miło wiedzieć, że pomimo tego wszystkiego moi obserwatorzy doceniają efekt ...dziękuję Ci serdecznie ;)

      Usuń
  3. To na 1000% Ruby July - po pierwsze sama ją mam i wygląda tak samo... po drugie - to jej naszyjnik, a zrobiony jest z "rubinów", birthstonowa january jest chyba mulatką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a widzisz! z tego co się w sieci dogrzebałam to July i January są bardzo podobne - różnią się tylko odrobinkę - kolorem kamieni w naszyjniku, szminki i sukienki no i oczywiście mają innego psa :) wywnioskowałam to ze zdjęć zamieszczonych tutaj:
      http://barbiecafe.blogspot.com/2009/05/2007-birthstone-barbies-pink-label.html

      Usuń
    2. Wszystkie lalki w tej serii sa w wersjach AA i Caucasian, a te dwie różnia sie w zasadzie tylko cieniem do powiek ;)
      Dziewiętnastka to ktoraś z tysiąca Snow White Mattela, pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Kobieto skąd Ty wiesz takie rzeczy? Podziwiam i dziękuje za pomoc ;)

      Usuń
    4. A to przepraszam za wprowadzanie w błąd.
      Wciąż żywię głębokie przekonanie, że to July nie January, ale od gapienia się na nie dostaję już oczopląsu i nie wiem.

      Usuń
    5. teraz to i ja chyba wprowadziłam Cię w błąd ....zgadzam się z Tobą, że ta moja to July ;)
      Zgłupiałam tylko kiedy odkryłam, że July i January są diabelnie podobne i potrzebowałam potwierdzenia, że info na znalezionej przeze mnie stronce to nie ściema ;)

      Usuń
  4. Niegrzeczna dziewczynka nie pokazała fotek ze spotkania :(
    My Scene w dodatku rzęsiasta - udała Ci się :)
    Moniko nie wiem która to Chelsa? ale jakieś cztery scenki to mam.
    Pięknie przedstawiłaś te swoje panny :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nie mam nawet tych zdjęć za wiele :P
      A Chelsea to taka rudzielica oczywiście ..w dodaktu z rzęsami :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. jakąś rudzielice kręconą to mam, ale ma rzęsy namalowane i oczywiście przerobiłam jej usta ;-)
      jest wystawiona 28.03 w wpisie "Wiosna...wiosna"
      jeśli masz ochotę - obejrzyj ;-)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. no, no ...to faktycznie taka prawdziwa rudzielica niestety nie ta, którą sobie upatrzyłam :(

      Usuń
  5. No właśnie, a my tu czekamy na fotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...no dobra! to na dniach wrzucę na bloga to co mam ;)

      Usuń
  6. Kreacje dla lalek wspaniałe. Ja też od czasu do czasu coś szyję lub dziergam dla lalek mojej wnuczki, więc chętnie podglądam Twoje pasje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jak super, że szyjesz! :) ...to może podpowiesz mi czemu czasami maszyna nie chce mi szyć jakiegoś materiału podczas gdy z innym radzi sobie idealnie? To kwestia rodzaju igły, nitki czy programu? Skąd wziąć kolorowe materiały w drobne wzorki? ...najlepiej by było gdybym mogła gdzieś kupić taki pakiecik: dużo różnorodnych materiałów ale każdy po małym kawałeczku? Pozdrawiam gorąco ;)

      Usuń
  7. O, faktycznie masz duże zaległości - tyle lalek i kiecek, a od spotkania na Twoim blogu cicho sza ;-) Suknia Odetty jest naprawdę świetna, a jeśli byś chciała, to mam adidaski dla Skipper, ale całe różowe, więc musiałaby zrzucić suknię, w której jej bardzo do twarzy :-)

    Ja też się długo przekonywałam do My Scene, ale jak już kupisz jedną i ją poprzebierasz, to okazuje się całkiem śliczna. A Twoja w dodatku ma rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak się czasem układa, że się nie nadąża ze wszystkim. Ale nic to! ...odbiję sobie innym razem! :)
    Angelika chce Adidaski dla Skipper, więc może przy następnym spotkanku zrobimy jakąś wymiankę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie :-) Z chęcią wymieniłabym je na jakieś barbiowate, ewentualnie na jakąś miniaturkę ;-)

      Usuń
  9. osiemnastka jest intrygująca! a sukieneczkę tez miała ładną jak i ładny gest, by się nią podzielić z niezidentyfikowaną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli mówisz o Miss Ruby July to faktycznie jest intrygująca ...tylko niestety zawsze pozuje do zdjęć w podobnej pozie ;)

      Usuń