piątek, 9 maja 2014

Lalki

 
Chwaliłam się Wam już swoimi przedświątecznymi zakupami? Nie? Oj, coś mi się jednak wydaje, że wspominałam już o dużej ilości nowo nabytych lal :)
 
...ale zaczniemy nie od nowych a starych piękności, które już nie raz pozowały do zdjęć na tym blogu (razem ze zrobionymi przeze mnie miniaturkami). Dziś zaprezentują się najpiękniej jak potrafią, bo też chcą w końcu znaleźć się w zakładce "moje lale".
Na początek Zeróweczka - Barbie z Diamentowego Pałacu. Boska blondyna, która była pierwszą lalką mojej córy ...tak, "była" ale już nie jest! Moje dziecko sprezentowało mi ją tego samego dnia, w którym ogłosiłam jej, że chyba zacznę zbierać lalki. Tak więc Zeróweczka jest teraz moją "pierwszą lalą" i dlatego trafi na początek mojej listy plastikowych piękności ;]
 
A oto i ona w swojej nowej kreacji:
 



 
 
Kolejna bohaterka dzisiejszego wpisu to Numer Piętnaście - lalka mojej córci! Do sesji pozuje w ubranku Numeru Dziesięć, bo na co dzień u Angeli to gania w portkach i w dodatku z łukiem;)
 
Numer Piętnaście to Raquelle Fashionistas z serii "Clutch Wave 2"



 
 
Na koniec coś nowego choć tak naprawdę to również starego ;)
Numer Szesnaście - Teresa z linii Tropical Beach z płaskimi stópkami (choć na szczęście dużo mniejszymi niż Numer Jeden czyli Christie z serii California Girl).
 
Na razie Numer Szesnaście dostała tylko nową suknię plażowo-wieczorową ...i nic więcej. Z butami i dodatkami czekam na natchnienie, które ostatnio ewidentnie mnie zaniedbało :(




 
 
No i wisienka na torcie ...czyli Numer Siedemnaście. Jedna z najśliczniejszych lal jakie widziałam - delikatna i czarująca! Niestety w wyścigach z chmurami dzisiaj przegrałam i udało mi się zrobić jej tylko jedną fotkę ...a później już tylko lało i było ciemno. Obiecuję, że nadrobię zaległości przy następnej słonecznej okazji ;)
 
Nie udało mi się zidentyfikować tej lali, więc może ktoś z Was zechce mi coś podpowiedzieć?
 
 
 
 

34 komentarze:

  1. Imponujące piękności, no i te stroje. Nie znam się na Barbioszkach, ale ta ostatnia ma śliczne usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ...najgorsze, że już wszystkie stare koszulki i tuniki poprzerabiałam i zaczyna mi brakować świeżych materiałów na ubranka lal ;]

      Usuń
  2. To ostatnia niesamowicie czarująca :)
    Proszę odp, czy jesteś z Wrocławia ?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W następną niedzielę tj. 18.05.br mamy spotkanie lalkowe :D, więc jeśli jesteś zainteresowana to daj znać:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. pewnie, że jestem zainteresowana! :)

      Usuń
    3. Dziewczyny, nie mogą się jeszcze określić - o której godz.! Dam znać jak będę na 100% pewna. Bądź w kontakcie, proszę :D
      Tymczasem pozdrawiam :)

      Usuń
    4. Wysłałam wiadomość na maila :)

      Usuń
    5. już jestem :) ale ostatnio byłam w delegacji i co najgorsze bez zasięgu :)

      Usuń
  3. Piękna kolekcja..... Pozdrawiam ciepło...

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne lalki, śliczne sukienki, a najlepsza jest kamizelka ostatniej lalki - i love it :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No aura coś ostatnio nie sprzyja wenie twórczej. Ta ostatnia lalka jest prześliczna. Przypomina mi trochę Barbie Ginewrę z Króla Artura LINK
    Na pewno ma ten sam truskawkowy blond na głowie i tak samo oszczędny malunek oka. Ale ciężko ocenić przy różnym świetle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no buźki faktycznie podobne, ale moja jak modelka ma jedną rączkę zgiętą i trzyma się nią za bioderko :)

      Usuń
  6. Wszystkie Twoje panny śliczne! Plaskostopa ładnie wygląda w tej sukience z rozcięciem. Natomiast ostatnia, z zamkniętymi ustami - skradla moje serce! Ubranka są super! Podziwiam talent krawiecki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie ubrane ! Mają śliczne buty :)
    Naprawdę masz wielki talent :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna Raquelle, bardzo jej do twarzy w tej fryzurce. Śliczna Wisienka, podobna do Mariposy, ale inny makijaż, także też niestety nie poznaję modelu.
    Największe wrażenie jednak zrobiła na mnie kreacja Zeróweczki :D Absolutnie piękna sukienka! Gratuluję i zazdroszczę zdolności krawieckich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że wielu osobom podoba się ta kiecka, a ja bałam się ją pokazywać światu ...z braku czasu na uszycie czegoś innego w końcu trafiła z lalą na bloga :) ...cieszę się, że się spodobała ;)

      Usuń
  9. Stawiam że ostatnia to playline Princess and pea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, wygląda identycznie! DZIĘKI!!! :D

      Usuń
  10. oj piękne pannice a ostatnia rzeczywiście eteryczna :) bardzo mi sie podoba suknia plażowo-wieczorowa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne! Uwielbiam oglądać te wszystkie lalkowe kreacje, są naprawdę cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ...a ja uwielbiam oglądać Twoje miniaturki :)

      Usuń
  12. Wszystkie są prześliczne. Szczególnie ostatnia. :) Bardzo lubię lalki z zamkniętymi ustami. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To ja, Ania, z którą byłaś na meecie :-) Moja relacja już jest na blogu :-)

    OdpowiedzUsuń