niedziela, 6 kwietnia 2014

Numer Trzy i jej nowe włosy

 
Długo to trwało, przedziałek nie wyszedł idealnie ale ...moja murzyneczka wreszcie wygląda tak jak to sobie wymarzyłam :D
 
A jak Wam się podoba?
 






 
 
Dla przypomnienia poniżej stare zdęcie Numeru Trzy.
 
 
 

18 komentarzy:

  1. Jest prześliczna! Włoski mają piękny, pasujący jej kolor!
    Fryzura niewiarygodnie zmienia wygląd! I jakie ma ładne ubranie! Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! - też mi się podoba :)
      Kiecka to oszustwo - na razie to tylko kawałek materiału, którym obwiązałam Numer Trzy. Dopiero planuję zrobić jej z tego sukienkę. Marzę też o złotych butach i dodatkach, które pasowały by do złotej nitki w materiale (choć pewnie jej na fotach nie widać za dobrze).

      Usuń
  2. Super jej pasują te gładziutkie włosy:) W tym kolorze bardziej jej do twarzy:

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. ...o nie nie - kolor to nie moje dzieło!

      Dorwałam takiego kasztanowo-wiśniowego dopinanego kuca. Włosów jest dużo i są bardzo długie, a ich cena była śmieszna, bo się pani w sklepiku ten kuc rozczochrał. Na moje szczęście nie wiedziała, że wystarczy trochę wrzątku :) W taki oto sposób nabyłam dużo włosów dla moich lal w bardzo interesującym kolorze :)

      Usuń
  4. Śliczna jest numer trzy... Włosy rewelacja.. Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie jej, bardzo jej do twarzy w nowym kolorze. Podziwiam, bo wiem, że reroot to nie kaszka z mleczkiem. Gratuluję efektu!

    OdpowiedzUsuń
  6. jak pani wyprostowała jej stare włosy??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ja ich nie prostowałam tylko obcięłam i wyrzuciłam, a w oczyszczone dziurki (w głowie lalki) wszyłam nowe włosy ;]

      Usuń
  7. Bardzo ładny reroot jak na pierwszy raz i korzystna zmiana fryzury dla Numery Trzy, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. chociaż w afro też była niezła - w cudnych
    kakaowych włosach wygląda po prostu cudnie -
    jak ja lubię takie odcienie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest przepiękna, cóż można więcej rzec... Jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń