piątek, 28 czerwca 2013

PIECZYWO Z CIASTA SOLNEGO


Robiłam już owoce i warzywa z modeliny. Teraz nadszedł czas na pieczywo - dla odmiany z ciasta solnego. Testowałam przy tym kilka sposobów wykańczania (malowania) tych maleńkich „wypieków”. Część robótek pomalowana jest farbami akrylowymi i pocieniowana suchymi pastelami. Niektóre bułeczki „wysmarowane” są pastelami olejnymi – wcierałam pastele palcem w suche miniatury. Te „błyszczące” na dodatek pociągnęłam bezbarwnym lakierem do paznokci.
Barbie i Ken już nie umrą z głodu :)
 










 

3 komentarze:

  1. Pamiętam jak robiłam chleb z masy solnej dla moich lalek.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo podobają mi się kromki chleba :) bardzo autentycznie wyglądają :) Praca z tak małymi (i płaskimi) elementami z miękkiej modeliny nie jest łatwa, dlatego podziwiam efekt. Również próbowałam tworzyć kromki, ale jak na razie efekt nie był zadowalający. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń