czwartek, 4 kwietnia 2013

WŁADCA PIERŚCIENI I ELFY

Tuż przed świętami oglądałam z córą "Władcę Pierścieni". 
 
Nie widziałam wcześniej tego filmu, gdyż postanowiłam w pierwszej kolejności przeczytać powieść. Jednak plany to jedno, a realizacja to drugie. Poddałam się po latach głównie dlatego, że Angelika była w kinie na "Hobbicie" i chciała też zobaczyć "Władcę Pierścieni". Obejrzałyśmy więc wszystkie trzy części razem.

Obie uwielbiamy baśnie, legendy i mityczne opowieści, więc film był ekstra!!!

Godziny przed telewizorem zaowocowały milionem nowych pomysłów córki na spędzenie wolnego czasu oraz zrodziły nową fascynację. Nadszedł czas elfów. Angelika wydała niemalże całe oszczędności na nowe klocki Lego z serii "Lord of the Rings". Oczywiście wybrała zestaw zawierający Legolas'a - elfickiego wojownika. Ja natomiast otrzymałam nowe zadanie - zamienić Barbie i Kena w elficę i elfa.

Pierwsze ubranko dla Elfickiej księżniczki szyłam bardzo długo. Niestety nie jestem krawcową i obce mi są zasady robienia wykrojów. Musiałam się nieźle nagłowić - no bo jak tu pociąć materiał, aby po zszyciu wyszło coś sensownego. W końcu się udało! To co powstało nie wiele ma wspólnego z ubiorem elfów z "Władcy Pierścieni", no może poza charakterystycznymi rękawami, jednak  Angelika przyjęła tę "niby suknię" z aprobatą.


 
 
Dopełnieniem stroju jest kwiecisty diadem - choć nie podobny do elfickich przybrań głowy z "Władcy Pierścieni", to córce się podoba.


   

2 komentarze:

  1. mnie też się podoba :) a te kwiatki to są gotowe koraliki?

    OdpowiedzUsuń