środa, 30 lipca 2014

Juls z Super Model - kolejna wielkogłowa lalka

 
Od jakiegoś czasu, w ramach eksperymentu, kupuję "wielkogłowe" lalki różnych typów i producentów. Dziś do ekipy kilku My Scen-ek i Monster-ek oraz Raveny i Meygany dołączyła Juls z Super Model od Simby.
 
Lala jest zaskakująco starannie wykonana i ma dużo przegubów :)
 Niestety Simba nie wyprodukowała żadnej rudzielicy, więc kupiłam blondynę. We Wrocławskim ToysRus można je nabyć w zachęcającej cenie w ramach wyprzedaży ;)
 
A oto i ona:
 







Teraz marzy mi się sesja zbiorowa moich wielkogłowych lal - przedtem jednak Juls musi zarobić jakąś kieckę, bo w tym stroju nie pasuje do reszty ;)
 
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających! Do usłyszenia!

niedziela, 20 lipca 2014

Chelsea x2

 
Do My Scenek długo nie mogłam się przekonać. Te, na które trafiałam przypadkiem w necie wydawały mi się po prostu brzydkie! Wszystko odmieniła Chelsea z linii "My Scene Goes Hollywood". Jej wierne, kasztanowe oczy zauroczyły mnie na amen!!! 
 
 
 
W tym wydaniu Chelsea ma "prawdziwe" rzęsy, dzięki którym ją odkryłam ...to taki zbieg okoliczności, bo pierwsza My Scenka, którą dostałam kiedyś w pakiecie z "normalnymi" lalkami Barbie też ma "prawdziwe" rzęsy. Próbując ją zidentyfikować natknęłam się na zdjęcia Chelsey. Wtedy pierwszy raz pomyślałam, że te wielkogłowe lalki mogą być piękne! ...później już tylko polowałam na używaną laleczkę ;)
 
Na zdjęciach poniżej moja zdobycz ...już wykąpana ...wyczesana ....i wystrojona :]
 
 
 
 

 



 
 

 
Chelsea z linii "My Scene Goes Hollywood" to taki upragniony rodzyneczek, którego długo poszukiwałam natomiast druga Chelsea (jeszcze niezidentyfikowana) trafiła mi się zupełnie przypadkiem. Spacerowałam z Tomaszem miedzy blokami poszukując cienia, a przechodząc obok jakiegoś komisu zobaczyłam ją rozczochrana i brudną w kartonie pełnym chińskich podrób Barbie. Tak oto stałam się właścicielką kolejnej bardzo ładnej My Scenki ;)

Po doprowadzeniu jej do porządku szybciutko uszyłam jej nową sukieneczkę próbując dopasować się jej fasonem do drapieżnego wyglądu oczu tej lali. Ponieważ na powiekach Chelsea Nr 2 ma złoty brokat to wszystkie dodatki też dostała w tym kolorze ;) ...a oto i ona!
 




 
 
 Na koniec dla porównania obie lale ...jedna delikatna i słodka a druga drapieżna ;)

 
 

środa, 16 lipca 2014

MEYGANA BROOMSTIX

 
Dziś chcę Wam pokazać moją pierwszą BRATZILLAZ :)
 
Oczywiście nabyłam wściekło rudą Meyganę Broomstix. Początkowo celowałam w taką z prostymi włosami z linii "Magic Night Out" ale ostatecznie skończyło się na mega rozczochranej z linii "Glam Gets Wicked".
 
Lalę kupiłam już jakiś czas temu. Jednak jej stan był okropny pomimo iż to nówka. Po kilku dniach szorowania brudnej buźki i ciałka, układania rozczochranych włosów w loki i doklejania rzęs lala jest gotowa do pierwszej sesji. Więc... oto ona! ....w nowiutkiej sukieneczce, bo oryginalne ciuszki jakoś nie przypadły mi do gustu ;)
 
 

 

 

 

 
 
Poniżej zamieszczam dla porównania dwa zdjęcia Meygany: przed i po moich przeróbkach.
 
 
 
...oraz zbliżenie na doklejone rzęsy ;)